Piłkarze AZS AWF Biała Podlaska - beniaminka ekstraklasy piłkarze ręcznych, kontynuują przygotowania do nowego sezonu. Jutro rozegrają mecz kontrolny z reprezentacją Polski juniorów.
Bialczanie, ze względu na skromny budżet, trenują na miejscu. Inna sprawa, że na obiektach AWF mają doskonałe warunki do przygotowań. - Przydałyby się góry, zmiana otoczenia, ale na to nas nie stać - powiedział Ryszard Pluta, wiceprezes klubu. - Musimy oszczędnie gospodarować posiadanymi, skromnymi środkami.
Trener Leszek Siejwa prowadzi zajęcia z grupą dziewiętnastu zawodników. Po pierwszym zgrupowaniu, ze względów finansowych, wyselekcjonowano grupę szczypiornistów, którzy dają największe gwarancja na osiągnięcie przez zespół sukcesu, jakim będzie utrzymanie się w ekstraklasie. W ten sposób pożegnano się z Cieślińskim, Ignaszewskim i Sirko. Blisko przenosin do Warmii Olsztyn jest również Maciejewski. Drużyna z Mazur chciała również pozyskać Kwietnia, jednak zawodnik na razie zrezygnował z transferu. Z Białą chce się rozstać także Gigielewicz. Na zajęciach brakuje bramkarzy - Nera i Kubiszewskiego, którzy z młodzieżową reprezentacją Polski przygotowują się do udziału w mistrzostwach świata w tej kategorii wiekowej.
Bialczanie w dniach 15-16 sierpnia organizują towarzyski turniej, w którym udział wezmą Warszawianka i AZS AWF Warszawa, a także zespół z Brześcia. Pod koniec miesiąca (25-28) w Olsztynie odbędą się Akademickie Mistrzostwa Polski. Po tym terminie zespół będzie jeszcze szukał sparingpartnerów z niższych klas rozgrywkowych. Wtedy również dojdzie do podpisywania kontraktów. Ma to związek z poszukiwaniami sponsora. Klub na razie nie pozyskał do współpracy dużej firmy. Cieszy coraz lepsza współpraca z uczelnią, problemami piłkarzy ręcznych żywo interesuje się rektor.
(jar)
Reklama













Komentarze