Reklama
Beniaminek drugiej ligi liderem. Bo gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta. W meczu na szczycie w Jaworznie, posiadająca wciąż pierwszoligowy skład Garbarnia zremisowała bezbramkowo z innym spadkowiczem Pogonią Szczecin, poprzednim przodownikiem tabeli. Natomiast \"Jaga” jeszcze przed przerwą odebrała chęć do życia innemu debiutantowi Błękitnym i triumfalnie wkroczyła na fotel lidera.
Gorąco było w Chorzowie, gdzie przyjechał KSZO, podobnie jak Ruch, jeszcze na wiosnę występujący w ekstraklasie. Już w 23 min z boiska wyleciał Krzysztof Bizacki, ale pomimo osłabienia \"Niebiescy” zdołali wygrać po skutecznie egzekwowanych przez Mariusza Śrutwę rzutach karnych. I to właśnie mocno wzburzyło Czesława Palika, trenera gości: Ruch dostał od sędziego dwa karne \"z kapelusza”. Dla nas z kolei nie został podyktowany po ewidentnym faulu na Piotrze Bańskim. Ruch grał w osłabieniu jednego zawodnika, ale dzięki sędziemu miał ich przynajmniej pięciu więcej - powiedział tuż po meczu dla Canal Plus.
Aż pięć i pół tysiąca kibiców przyszło w Lubinie oglądać Zagłębie z ŁKS Łódź. \"Miedziowi” w pierwszym meczu na własnym stadionie przy sztucznym oświetleniu wygrali 2:0. W zespole gości zadebiutował w 64 min lublinianin Rafał Dębiński. Przez cały mecz występował natomiast Sebastian Przybyszewski, który ma za sobą grę w Hetmanie Zamość.
Poważnie wzmocniona przed sezonem Arka Gdynia, miała pod sterami Marka Kusty płynąć w kierunku ekstraklasy. Póki co kurs został obrany w odwrotną stronę. Zespół z Wybrzeża rozczarowuje na całej linii. W trzech meczach na własnym stadionie zdołał wywalczyć zaledwie jeden skromny punkcik. Zwycięstwo udało się osiągnąć tylko na stadionie zdecydowanego outsidera Błękitnych. W ostatniej kolejce z tarczą z Gdyni wyjechał beniaminek z Gliwic. Tylko do 6 min, z powodu kontuzji, grał Paweł Gamla. Natomiast pełne spotkanie zaliczył Bartłomiej Wilk.
Nie udał się debiut w roli trenera Ceramiki Piotrowi Tyszkiewiczowi. \"Glazurnicy” ulegli na swoim stadionie Podbeskidziu, chociaż do przerwy jeszcze prowadzili. Początek pracy wypadł natomiast pomyślnie Markowi Motyce w Tłokach Gorzyce.
(ogor)
* Zagłębie Lubin - ŁKS Łódź 2:0 (Ulatowski 45, Murdza 79)
* Garbarnia Szczakowianka Jaworzno - Pogoń Szczecin 0:0
* Polar Wrocław - GKS Bełchatów 1:1 (Pawlak 81 - Popek 71)
* Ceramika Opoczno - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2 (Przysiuda 24 - Agafon 55, Bujok 65)
* Ruch Chorzów - KSZO Ostrowiec 2:0 (Śrutwa 42, 82 obie z karnych)
* RKS Radomsko - Cracovia 1:1 (Kowalczyk 42 - Dudziński 76)
* Arka Gdynia - Piast Gliwice 0:1 (Sierka 76)
* Jagiellonia Białystok - Błękitni Stargard Szcz. 2:0 (Kulig 4, Żuberek 43)
* Tłoki Gorzyce - Aluminium Konin 3:0 (Murdza 6, Szafran 51, Pacanowski 57)
1. Jagiellonia 4 10 6-2
2. Ruch 4 9 9-3
3. Zagłębie 4 9 5-2
4. Pogoń 4 8 3-0
5. Bełchatów 4 7 8-5
Radomsko 4 7 8-5
7. Cracovia 4 7 5-4
8. Podbeskidzie 4 7 7-8
9. Piast 4 6 6-7
10. KSZO 4 5 7-6
11. Arka 4 4 1-2
12. Tłoki 4 4 5-7
13. ŁKS 4 4 3-5
14. Ceramika 4 3 5-9
15. Polar 4 2 4-7
16. Aluminium 4 0 1-7
17. Błękitni 4 0 1-9
18. Garbarnia 4 -2 8-4
(Garbarnia Szczakowianka rozpoczęła rozgrywki mając, decyzją PZPN, minus 10 punktów)
29/30 sierpnia: ŁKS - Tłoki, Pogoń - Polar, Piast - Jagiellonia, Cracovia - Arka, Podbeskidzie - Ruch, Błękitni - Zagłębie, Bełchatów - Ceramika, Aluminium - Garbarnia, KSZO - Radomsko.
Reklama













Komentarze