Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

3 KOLEJKA PIŁKARSKIEJ EKSTRAKLASY

* Górnik Łęczna - Groclin Dyskobolia Grodzisk Wlkp. 1:0 * Wisła Kraków - Górnik Zabrze 2:0 * Górnik Polkowice - Amica Wronki 1:0 * Lech Poznań - Wisła Płock 4:1 * Polonia Warszawa - Legia Warszawa 0:1 * Odra Wodzisław - Widzew Łódź 1:0 * Dospel Katowice - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 0:0 (kolejno: mecze, punkty, zwycięstwa, remisy, porażki, bramki) 1. Wisła Kraków 3 9 3-0-0 8-0 2. Górnik Łęczna 3 7 2-1-0 4-1 3. Groclin Dyskobolia 3 6 2-0-1 8-1 4. Amica Wronki 3 6 2-0-1 3-1 5. Górnik Zabrze 3 6 2-0-1 3-3 6. Legia Warszawa 3 5 1-2-0 2-1 7. Dospel Katowice 3 4 1-1-1 2-5 Odra Wodzisław 3 4 1-1-1 2-5 9. Lech Poznań 3 3 1-0-2 5-4 10. Górnik Polkowice 3 3 1-0-2 1-3 11. Świt Nowy Dwór 3 2 0-2-1 2-6 12. Widzew Łódź 3 1 0-1-2 3-5 13. Polonia Warszawa 3 1 0-1-2 0-3 14. Wisła Płock 3 1 0-1-2 2-7 29-31 sierpnia: Widzew - Górnik Łęczna, Świt - Górnik Zabrze, Amica - Wisła Kraków, Wisła Płock - Górnik Polkowice, Legia - Lech, Groclin - Polonia, Dospel - Odra. * Wisła Kraków - Górnik Zabrze 2:0 (0:0) Bramki: Maciej Żurawski (66-karny), Tomasz Frankowski (73). Żółte kartki: Szymkowiak, Dubicki, Baszczyński, Stolarczyk (Wisła) - Lech, Piegzik (Górnik). Sędziował: Marek Mikołajewski (Ciechanów). Widzów: 9000. Wisła: Piekutowski - Baszczyński, Paszulewicz, Jop, Stolarczyk -Gorawski (58 Pater), Szymkowiak (84 Quadja), Strąk, Brasilia - Żurawski, Dubicki (61 Frankowski). Górnik: Lech - Radler, Moskal, Karwan, Jakosz - Probierz, Szulik, Bukalski, Niżnik (72 Makriew), Piegzik (77 Chyła) - Sikora, (80 Buśkiewicz). Ten mecz otwierał trzecią kolejkę, a po dwóch oba zespoły mogły poszczycić się dwoma zwycięstwami. Dla Górnika udany początek został przerwany pod Wawelem. Wisły seria trwa dalej. Co więcej, krakowianie zostali samotnym liderem, jako jedyny zespół mają komplet zwycięstw, a Adam Piekutowski nie musiał nawet ani razu sięgać do siatki. Ciekawostką jest, że Henryk Kasperczak jest zabrzaninem, a Marek Koźmiński krakowianinem. Do tego w Górniku występuje dziś Kazimierz Moskal, który wcześniej grał w \"Białej gwieździe”. Konto w klasyfikacji strzelców wreszcie otworzył Maciej Żurawski. We wtorek Wisła rozegra u siebie rewanż z Anderlechtem Bruksela w eliminacjach Ligi Mistrzów. * Górnik Polkowice - Amica Wronki 1:0 (0:0) Bramka: Marcin Wojtarowicz (85). Żółte kartki: Sobociński, Dawidowski (Amica). Sędziował: Krzysztof Zdunek (Łódź). Widzów: 3000. Górnik: Banaszyński - Żyluk, Romaniuk, Żelasko, Jamróz - Gorząd, Bosanac (89 Adamski), Soboń, Malawski - Narwojsz (74 Jeziorny), Wojtarowicz (90 Maciejewski). Amica: Szamotulski - Skrzypek, Dudka, Dioković - Zieńczuk, Bieniuk, Sobociński (66 Bartczak), Bąk (60 Dawidowski), Kowalczyk - Dembiński, Kryszałowicz (72 Dżikija). Beniaminek z Polkowic w swoim trzecim występie w ekstraklasie zdobył pierwszego gola i od razu odniósł historyczne zwycięstwo. Bohaterem Górnika został Marcin Wojnarowicz, który rozstrzygnął losy meczu tuż przed jego końcem. - Graliśmy jak barany - skwitował krótko występ swojego zespołu Grzegorz Szamotulski. - Przegraliśmy na własne życzenie - dodał trener Stefan Majewski. I rzeczywiście. Wronczanie kompletnie rozczarowali. Wcześniej małe kluby z Wielkopolski były na ustach całej Polski. Amica i Groclin wystartowały świetnie. Jednak już w trzeciej serii beniaminkowie pokazali, że jeszcze za wcześnie na dalekosiężne plany. W tym sezonie w lidze wszystko jest możliwe, bo nawet skazywany na pożarcie Świt pokazuje pazurki. * Dospel Katowice - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 0:0 Żółta kartka: Karwan (Świt). Sędziował: Zdzisław Bakaluk (Olsztyn). Widzów: 3000. Dospel: Tkocz - Sadzawicki (65 Fonfara), Adamczyk, Kowalczyk, Adżem - Bojarski (76 Da Silva), Owczarek (46 Kęska), Widuch, Bała - Muszalik, Wróbel. Świt: Malarz - Karwan (57 Mierzejewski), Unierzyski, Malinowski, Bystroń - Szeremet, Orliński, Wiechowski (66 Gołębiewski), Zganiacz, Wojtas (32 Wyczałkowski) - Maxwell Kalu. Ten weekend należał do beniaminków. Do dwóch zwycięstw Górników Świt dołożył remis, wywalczony w Katowicach. Dospel przez cały czas posiadał zdecydowaną przewagę, ale w zespole z Mazowsza świetnie spisywał się Arkadiusz Malarz. * Odra Wodzisław - Widzew Łódź 1:0 (1:0) Bramka: Jacek Ziarkowski (45). Żółte kartki: W. Górski, Radzewicz, Masłowski (Odra) - Rzeźniczak, Urbaniak, Walburg (Widzew). Sędziował: Tomasz Cwalina (Gdańsk). Widzów: 3000. Odra: Bęben - Grzyb, Cios, Jankowski, Myszor - Nowacki, Kwiek (60 Masłowski), W. Górski, Radzewicz (90 Sałek) - Ziarkowski, Pałkus (54 Kłus). Widzew: Robakiewicz - Rachwał, Urbaniak, Rzeźniczak, Stasiak -Wyciszkiewicz, Becalik, Juliano (81 Bonk), Pawlak (46 Walburg) - Nazaruk (59 Rybski), Lelo. Widzew jest najbliższym rywalem Górnika Łęczna. Łodzianie do tej pory wywalczyli tylko jeden punkt, ze Świtem na własnym stadionie. Zespół Andrzeja Kretka, który nie może być pewny swojej posady, wyraźnie rozczarowuje. W Wodzisławiu nie było inaczej, choć z gry goście wcale nie zasłużyli na porażkę. Końcówki zdecydowanie nie są mocną stroną Widzewa. W pierwszej kolejce stracili trzy punkty ze Świtem, w drugiej, po samobójczym golu, przegrali z Dospelem, a teraz w ostatniej minucie pierwszej połowy też stracili rozstrzygającego gola. Zdobył go Jacek Ziarkowski, którego \"główkę” najpierw w ładnym stylu odbił Zbigniew Robakiewicz, ale wobec dobitki był już bezradny. To była praktycznie jedyna akcja bramkowa Odry przed przerwą i pierwsze zwycięstwo przy sztucznym świetle. Przyjezdnych zawiodła skuteczność, w tym Sławomira Nazaruka. Dobre noty w Widzewie zebrali za to bardzo młodzi Radosław Becalik, Jakub Rzeźniczak i Andrzej Rybski. Kretek nie mógł skorzystać z trzech podstawowych zawodników - Piotra Mosóra, Piotra Włodarczyka i Jerzego Podbrożnego. Dwaj pierwsi, kontuzjowani, oglądali mecz z trybun, natomiast \"Gumiś” został przesunięty do rezerw i wczoraj zagrał w... IV lidze. * Lech Poznań - Wisła Płock 4:1 (1:1) Bramki: Piotr Reiss (2), Łukasz Madej (51), Bartosz Ślusarski (60), Damian Nawrocik (76) - Raimondas Vileniskis (17). Żółte kartki: Jacek, Bosacki, Kryger (Lech) - Terlecki, Vileniskis, Wasilewski (Wisła). Sędziował: Piotr Święs (Katowice). Widzów: 13000. Lech: Piątek - Bosacki, Kaliszan (22 Jacek), Wójcik, Kryger - Madej, Scherfchen, Świerczewski (81 Michał Goliński), Grzelak - Ślusarski, Reiss (73 Nawrocik). Wisła: Wierzchowski - Wasilewski, Romuzga, Branfiłow, Janus -Jakubowski (57 Geworgian), Gęsior, Wileniskis, Terlecki (61 Mikulenas) - Jeleń, Kobylański (85 Preiksaitis). Do pierwszego zwycięstwa \"Kolejorza” potrzebne były posiłki znad Sekwany, czyli Piotr Świerczewski. - Nasze wyniki wymagały tego - uzasadnił Libor Pala. Wisła jeszcze nigdy wygrała na Bułgarskiej, ale z taką obroną, pełną dziur jak w dobrym szwajcarskim serze, trudno było wręcz pomarzyć o odwróceni fatalnej karty. Tak na dobrą sprawę, to Lech mógł wygrać nawet dwa razy wyżej. Nic, tylko współczuć Jakubowi Wierzchowskiemu. Kuba na razie najczęściej, ze wszystkich bramkarzy ekstraklasy, sięgał do siatki i nic dziwnego, że \"Nafciarze” zamykają tabelę. Co wymyśli Krzysztof Dmoszyński? * Polonia Warszawa - Legia Warszawa 0:1 (0:0) Bramka: Aleksandar Vuković (73). Żółte kartki: Drajer (Polonia) - Surma (Legia). Czerwona kartka: Jóźwiak (Legia - w 36 min). Sędziował: Tomasz Mikulski (Lublin). Widzów: 5000. Polonia: Gubiec - Szymanek, Szwed, Łukasiewicz, Drajer - Gołaszewski, Nowakowski, Dźwigała (66 Nuckowski), Stokowiec (76 Hajduczek), Mazurkiewicz - Tarachulski. Legia: Boruc - Szala, Choto, Jóźwiak, Jarzębowski - Tomasz Sokołowski I (90 Svitlica), Surma, Vuković (86 Dudek), Kiełbowicz - Garcia (46 Magiera), Saganowski. Mecz odbył się na Łazienkowskiej choć to Polonia wystąpiła w roli gospodarza. Legia przez większość mecz grała bez Marka Jóźwiaka, ukaranego czerwoną kartką, za zagranie ręką w polu karnym. Jednak strzał z 11 m Igora Gołaszewskiego obronił Artur Boruc. (ogor)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama