Wielkanoc na macie
Już dziś kadra zapaśników w stylu klasycznym wyjedzie do szwedzkiej Haparandy, gdzie od 8 do 11 kwietnia zostaną rozegrane mistrzostwa Starego Kontynentu. W drużynie „biało-czerwonych” znalazł się jeden zawodnik Cementu-Gryfa Chełm Radosław Truszkowski, który wystartuje w kat.
74 kg.
- 06.04.2004 11:21
Z Polski na igrzyska olimpijskie do Aten poleci sześciu reprezentantów, w tym dwóch z Chełma – Truszkowski i mistrz świata Dariusz Jabłoński. Wszyscy oni objęci zostali programem przygotowań do igrzysk i szczyt formy przygotowują na sierpień. Dlatego z wyjazdu na mistrzostwa Europy zrezygnowało kilku zawodników. W tej grupie znalazł się m.in. Jabłoński, ale drugi zapaśnik Cementu-Gryfa już nie. Truszkowski, decydując się na start w ME, święta wielkanocne spędzi bardzo aktywnie, na macie. – To dla mnie bardzo poważny sprawdzian i przetarcie przed olimpiadą. Chcę pokazać się z jak najlepszej strony i nawiązać walkę z najlepszymi – powiedział.
Dla Truszkowskiego będzie to debiut w mistrzostwach Europy. Wcześniej miał okazję rywalizować z najlepszymi na Starym Kontynecie, ale w kategorii juniorów. Radek w tym roku sprawił już dużą niespodziankę, wywalczając awans do igrzysk olimpijskich w Atenach. W Szwecji o medal będzie jednak niezwykle trudno przynajmniej z trzech powodów. Po pierwsze – Truszkowski w optymalnej formie musi być dopiero w sierpniu na olimpiadzie. Po drugie – mistrzostwa Europy to niezwykle poważna impreza, mocno obsadzona, z udziałem nie tylko olimpijczyków. Przyjadą również zapaśnicy, którym nie udało się wywalczyć paszportów do greckiej stolicy i turniej w Haparandze jest dla nich okazją (być może jedyną w sezonie) do zaprezentowania się na międzynarodowej arenie. Po trzecie – zagadką jest... aktualna dyspozycja Radka, celującego z formą na sierpień. Ponadto po turnieju kwalifikacyjnym uskarżał się na urazy i od zapasów musiał trochę odpocząć. Odpuścił m.in. Poland Open.
W święta będzie walczył również inny zapaśnik z Chełma – Łukasz Leśnicki (76 kg), który na międzynarodowy turniej kadetów wybiera się do Holandii.
Reklama













Komentarze