Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Spomlek ponownie w centrum uwagi

Radzyński Spomlek po niedzielnym remisie w Kraśniku już jutro rozegra kolejny ważny i trudny mecz, podejmując Lewart Lubartów. 19 kolejka spotkań tradycyjnie przed wielkanocnymi świętami została rozłożona na raty, a rozpocznie ją właśnie najciekawszy mecz tej serii. Jeśli Spomlek zainkasuje komplet punktów, to coraz poważniej włączy się do walki o awans
W Radzyniu naprzeciw siebie zagrają (nie pierwszy już raz) bracia Szczawińscy. Michał reprezentuje Spomlek, Rafał jest podstawowym zawodnikiem Lewartu. W pierwszej rundzie wygrał Lewart 3:1. Wiosną zawodnicy trenera Krzysztofa Adamczyka nadrabiają stracony dystans z jesieni, goniąc ścisłą czołówkę, która – jak wiadomo – gra w kratkę. Wyniki niedzielnych meczów zwiastują jeszcze wiele atrakcji. Remis kraśnickiej Stali ze Spomlekiem trudno nazwać niespodzianką, ale już podział punktów w Dorohusku, gdzie Lublinianka wywalczyła remis dzięki bramce w doliczonym czasie gry – owszem. Podobnie bezbramkowy remis Lewartu z Lubyczą. Tegoroczne rezultaty jeszcze bardziej spłaszczyły tabele, co zapowiada pasjonującą walkę o miejsce premiowane awansem. Przypomnijmy – czwartoligowcom przewodzi Podlasie, wyprzedzające Lubliniankę lepszym bilansem bezpośrednich spotkań. Jeden punkt straty do tego duetu ma Lewart, tylko trzy – Stal, a o pięć „oczek” do pierwszego miejsca brakuje radzynianom. Podlasie również zagra w środę i zapewne osłodzi sobie niedzielne potknięcie w Dęblinie (zaledwie 0:0 z Czarnymi). Beniaminek nie powinien mieć tym razem kłopotów ze zwycięstwem, podejmując Start Krasnystaw – ligowego outsidera. • Unii Bełżyce i Startowi Krasnystaw będzie niezwykle trudno opuścić miejsca spadkowe. Pozostałe zespoły stoczą bój o uniknięcie baraży z V-ligowcami. W tym kontekście duże znaczenie będą miały spotkania Czarnych z Ładą i Janowianki z Granicą. • W sobotę i niedzielę sporo pracy mięli sędziowie, którzy pokazali aż 23 żółte i 4 czerwone kartki. Tylko w meczu Orląt Łuków ze Startem sędzia Szumigaj ani razu nie musiał sięgać do kieszeni. Gorzej było tylko na inaugurację wiosny – bilans: 5 czerwonych i 28 żółtych kartoników. • Piotr Kusztykiewicz (Stal) i Ireneusz Zarczuk (Łada) dogonili lidera klasyfikacji strzelców, Wojciecha Białka z Legionu (po 13 goli). Zarczuk, przewodzący czwartoligowym snajperom po pierwszej rundzie, znalazł drogę do siatki po dwumeczowej przerwie. Trafienie było cenne, na wagę trzech punktów. Środa: Podlasie Biała Podlaska – Start Krasnystaw (godz. 16), Orlęta-Spomlek Radzyń Podlaski – Lewart Lubartów (16); czwartek: Górnik II Łęczna – Orlęta Łuków (15), Czarni Dęblin – Łada Biłgoraj (15), Legion Tomaszowice – Stal Kraśnik (16); piątek: Granica Lubycza Królewska – Unia Bełżyce (15), Lublinianka – Avia Świdnik (16); sobota: Janowianka – Granica Dorohusk (13).

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama