Pierwsza ligowa przegrana
d Przed sezonem Stal Gorzów wymieniano wśród zespołów, które będą się liczyły w wyścigu do żużlowej ekstraligi. Opinie w pełni potwierdziły się podczas wczorajszego meczu z lubelskim TŻ Sipma. Stal wykorzystała atut własnego toru, pokonując naszą drużynę 53:37.
- 25.04.2004 21:58
I – D. Stachyra (63,91) , Rajkowski, Hlib, Jeleniewski (3:3) • II – Paluch (63,69), Hućko, Śledź, Franków (5:1 – 8:4) • III – Karlsson (64,03), Piszcz, Głuchy, Hlib (d) (1:5 – 9:9) • IV – Rajkowski (63.97), Zetterstroem, Knapp, D. Stachyra (5:1 – 14:10) • V – Paluch (64,07), Karlsson, Piszcz, Hućko (3:3 – 17:13) • VI – Śledź (64,43), Zetterstroem, Franków, Rajkowski (2:4 – 19:17) • VII – Paluch (64,53), Hlib, Knapp, Jeleniewski (5:1 – 24:18) • VIII – Rajkowski (64,15), Zetterstroem, Karlsson, Piszcz (5:1 – 29:19) • IX – Karlsson (64,39), Hućko, D. Stachyra, Paluch (u/w) (2:4 – 31:23) • X – Zetterstroem (64,13), Śledź, Hlib, Franków (4:2 – 35:25) • XI – Karlsson (64,66), Paluch, Piszcz, Hućko (2:4 – 37:29) • XII – Hlib (65,03), Rajkowski, Śledź, D. Stachyra (5:1 – 42:30) • XIII – Rajkowski (64,97), Zetterstroem, Piszcz, Śledź (5:1 – 47:31) • XIV – Hlib (65,09), Piszcz, Franków, Głuchy (3:3 – 50:34) • XV – Karlsson (64,68), Zetterstroem, Paluch, Śledź.
Gospodarze w pełni wykorzystali także formułę zastępstwa zawodnika, wprowadzoną do regulaminu zawodów ligowych w tym roku. Przypomnijmy, że teraz kontuzjowanego żużlowca (musi mieć przynajmniej dziewięciodniowe zwolnienie lekarskie) mogą zastępować koledzy z drużyny, którzy mają prawo do dodatkowych startów. Czterech gorzowian wystąpiło wczoraj po sześć razy, jeżdżąc za Roberta Flisa, który odniósł kontuzję podczas poprzedniego meczu Stali ze Startem Gniezno. W meczu tym ucierpiał także Daniel Nermark, jeden z obcokrajowców gorzowskiej ekipy. Nermark złamał nogi i wczorajsze spotkanie oglądał siedząc na wózku inwalidzkim. Gorzowianie zaprosili na mecz z TŻ innego Szweda – Magnusa Zetterstroema, wyżej notowanego od pechowego rodaka. Popularny „Zorro”, znany także lubelskim kibicom (dwa lata temu awansował z TŻ Sipmą do pierwszej ligi) okazał się kolejnym wzmocnieniem gospodarzy. Magnus bardzo dobrze współpracował z utalentowanymi młodzieżowcami Stali – Michałem Rajkowskim i Pawłem Hlibem. Osłaniał ich na torze i pomagał w parku maszyn.
Początek zawodów był pomyślny dla lublinian. W wyścigu młodzieżowców triumfował jeżdżący coraz pewniej Dawid Stachyra. Pokonanie Hliba i Rajkowskiego było miłą niespodzianką dla trenera TŻ Janusza Stachyry. Szkoda że ponownie zawiódł Daniel Jeleniewski, który wciąż szuka przyczyn słabszej postawy. W następnym biegu podwójnie triumfowali gospodarze, a formą błysnął krajowy lider Stali – Piotr Paluch. Odpowiedź gości była natychmiastowa – 5:1 w wykonaniu Petera Karlssona i Tomasza Piszcza. Karlsson ponownie był najlepszym żużlowcem Sipmy, a co ważniejsze, zgodził się wystąpić w Gorzowie za mniejszą gażę. Po pięciu wyścigach było 17:13 i w kolejnym biegu lublinianie mogli wyrównać. Przez dwa okrążania na prowadzeniu byli Dariusz Śledź i Mariusz Franków. Niestety, Franków nie utrzymał drugiej lokaty, ulegając Zetterstroemowi. W dwóch następnych startach podwójnie wygrali gospodarze, ale w dziewiątym wyścigu przegrali 2:4, po wykluczeniu Palucha. Zawodnik Stali upadł i tylko dzięki opanowaniu Karlssona uniknął poważniejszego urazu. Szwed popisał się refleksem, ominął leżącego zawodnika, wjeżdżając na murawę boiska. W Gorzowie po raz pierwszy w tym sezonie karetka pozostała w parku maszyn.
O końcowym wyniku przesądziły wyścigi dwunasty i trzynasty, wygrane przez Stal po 5:1. W dwunastym biegu młodzieżowcy gospodarzy okazali się lepsi od Śledzia i Stachyry. Lubelscy zawodnicy nadal mają kłopoty ze sprzętem, jednak zapowiedzieli, że do rewanżu będą znacznie lepiej przygotowani. W Lublinie wynik może być odwrotny, a wszystko wskazuje na to, że obydwa zespoły zmierza się jeszcze w fazie play-off. Wczorajszy mecz był dopiero pierwszym poważnym tegorocznym sprawdzianem dla ekip z Gorzowa i LublinaArtur Toruń
Stal TeleNet Strabag Gorzów Wlkp. – TŻ Sipma Lublin 53:37
Stal Strabag: Paluch 12 (3, 3, 3, u/w, 2, 1), Hućko 4 (2, 0, 2, 0), Głuchy 1 (1, 0), Zetterstroem 13 (2, 2, 2, 3, 2, 2), Rajkowski 13 (2, 3, 0, 3, 2, 3), Hlib 10 (1, d, 2, 1, 3, 3).
TŻ Sipma: śledź 7 (1, 3, 2, 1, 0, 0), Franków 2 (0, 1, 0, 1), Karlsson 15 (3, 2, 1, 3, 3, 3), Piszcz 7 (2, 1, 0, 1, 1, 2), Knapp 2 (1, 1, -, -), D. Stachyra 4 (3, 0, 1, 0), Jeleniewski 0 (0, 0).
Najlepszy czas dnia – 63,69 – uzyskał w II wyścigu Piotr Paluch.
Sędziował: Ryszard Głód z Bydgoszczy. Widzów – 8 tys.
Reklama













Komentarze