Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Sawicki uspokaja rolników: Rosja nie wprowadza embarga na jabłka z Polski

Rosja nie wprowadza embarga na polskie jabłka, ani inne produkty rolno-spożywcze - uspokaja minister rolnictwa Marek Sawicki. W piątek spotkał się z rolnikami i politykami w Białej Podlaskiej.
Sawicki uspokaja rolników: Rosja nie wprowadza embarga na jabłka z Polski
Wciąż jednak obowiązuje zakaz importu wieprzowiny z całej Unii Europejskiej oraz przetworów wieprzowych z Polski i Litwy. - Jest zapowiedź rosyjskich inspekcji w polskich zakładach zainteresowanych eksportem przetworów z mięsa wieprzowego. To raczej krok w kierunku zniesienia rosyjskiego embarga na polskie mięso- uważa szef resortu. Rosja to drugi największy odbiorca polskiego mięsa. Rolnicy, którzy ponieśli straty w związku z wprowadzeniem strefy buforowej, dostają co prawda rekompensaty, ale skarżą się na niską cenę trzody chlewnej. - Rzeczywiście, cena jeszcze nie jest zadowalająca, ale już teraz powróciła do wartości sprzed 18 lutego - twierdzi Sawicki. Nie zmienia to faktu, że ministerstwo chce poszerzyć polskie rynki eksportowe o Chiny. Jak zapowiedział szef tego resortu, w połowie maja wybiera się do Pekinu, by rozmawiać m.in. o wznowieniu eksportu wieprzowiny. Minister Marek Sawicki przybliżył też założenia nowego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2014-2020. 15 kwietnia zaakceptował go rząd, teraz program trafił do oceny Komisji Europejskiej. Do rozdania jest ponad 13 mld euro. Poprzedni budżet PROW-u wynosił 17,2 mld euro. Szef resortu zapewnia jednak, że rolnicy tego nie odczują. - Stawiamy na modernizację i rozwój rolnictwa. Rozwój ukierunkowany na gospodarstwa średnie, które chcemy urynkowić, tak by uzyskały samodzielność finansową - tłumaczy Sawicki. Chodzi o gospodarstwa do 300 hektarów. Zmiany strukturalne polskiego rolnictwa mają się też dokonywać dzięki środkom na mikroprzedsiębiorczość. - Poza tym, wprowadzamy nowość z myślą o rolnikach, którzy meczą się na swoich kilkuhektarowych gospodarstwach. Będą je mogli przekazać lub sprzedać innej osobie. A ta z kolei , będzie musiała powiększyć swoje gospodarstwo co najmniej do 10,5 ha- podkreśla minister. To już druga w tym roku wizyta szefa resortu rolnictwa w Białej Podlaskiej. Pod koniec lutego z rolnikami spotkał się Stanisław Kalemba, były już minister rolnictwa.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama