Karolina K., która w lipcu ub. r. wraz z koleżanką napadła na parę młodych ludzi w centrum Lublina, dziś usłyszała wyrok. Sąd skazał 19-latkę na dwa lata bezwzględnego więzienia
- Oskarżona została uznana za winną wszystkich zarzucanych czynów. Została skazana na dwa lata pozbawienia wolności, musi również zapłacić grzywnę w wysokości 800 zł. Dodatkowo ma obowiązek naprawienia szkody na rzecz jednego z poszkodowanych także w wysokości 800 zł. Na poczet kary zaliczono pobyt w areszcie - informuje Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. -
Wyrok nie jest prawomocny.
Zarzuty dotyczyły nie tylko brutalnego napadu w centrum Lublina, ale również wcześniejszych kradzieży w sklepach spożywczych, czy gróźb karalnych (Karolina K. groziła ekspedientce śmiercią). 19-latka do wszystkiego się przyznała. Sama zaproponowała dla siebie dwa lata więzienia.
Cały przebieg zdarzenia na skrzyżowaniu ul. Lipowej i Al. Racławickich wyraźnie widać na nagraniu z miejskiego monitoringu. Dwójka młodych ludzi szła nocą chodnikiem, kiedy nagle od tyłu zostali zaatakowani przez dwie napastniczki. Obie skupiły się na dziewczynie. Karolina K. chwyciła ją za włosy, biła i przewróciła na ziemię. Ukradła jej torebkę, w której były karty do bankomatu, telefon i dokumenty.Agresywne nastolatki próbowali uspokoić towarzyszący napadniętej chłopak i świadkowie zdarzenia, ale bez skutku. Po kilkudziesięciu sekundach szarpaniny obie dziewczyny rzuciły się do ucieczki. Schowały się w pobliskiej bramie. Kilka minut później wyprowadzili je stamtąd policjanci
Okazało się, że obie były nietrzeźwe (1,7 i 1,2 promila). 19-latka trafiła do policyjnego aresztu, a 14-latka do Policyjnej Izby Dziecka.
Po tym jak Karolina K. wyszła na wolność po wpłaceniu 1000 zł kaucji o sprawie zrobiło się głośno w całej Polsce. Prokuratura odwołała się od decyzji sądu i w sierpniu nastolatka ponownie trafiła do aresztu. W sumie przesiedziała w nim dziewięć miesięcy. W ubiegłym tygodniu Karolina K. opuściła areszt. Ponownie trafi za kraty po uprawomocnieniu się wyroku.
Za rozbój groził jej wyrok od 2 do 12 lat więzienia. Młodszą z napastniczek, która miała 14-lat, zajął się sąd rodzinny. (JSZ)
Komentarze