Trzy osoby zginęły w wypadkach, do których doszło w weekend na drogach naszego województwa. W piątek wieczorem w Garbowie peugeot kierowany przez 23-letniego mężczyznę uderzył w drzewo. Kierowca zginął na miejscu. Najprawdopodobniej jechał za szybko i na łuku jezdni stracił panowanie nad samochodem.
Chwile grozy przeżyła czwórka pasażerów autobusu PKS, który przejeżdżał w sobotni wieczór przez Bezek w gminie Siedliszcze. Z autosanem czołowo zderzył się samochód Iveco, który prowadził 36-letni Ukrainiec. Jadący za autobusem renault laguna, żeby uniknąć zderzenia, zjechał do rowu. W wypadku zginął kierowca iveco, kierowca autobusu został ranny i jest w szpitalu. Jego pasażerowie na szczęście nie zostali poważniej ranni. Okoliczności wypadku wyjaśniają chełmscy policjanci.
Policja sprawdza też, dlaczego doszło do śmiertelnego wypadku w nocy z soboty na niedzielę w podlubartowskiej wiosce Łańcuchów. Opel, w którym jechało czterech młodych mężczyzn, zjechał do rowu i uderzył w drzewo. W szpitalu zmarł 21-letni pasażer samochodu. (gp)
Reklama
Komentarze