Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Brawura czy alkohol

21-letni mieszkaniec Podola pod Bełżycami zginął po tym, jak jego samochód w niedzielę wieczorem rozbił się na drzewie. Mężczyzna stracił panowanie nad autem. To, czy był trzeźwy, wykaże sekcja zwłok. Ranny został pasażer, również 21-latek z Podola. Trafił do szpitala. Alkomat wykazał u niego 2 promile alkoholu. (gp)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama