Te słowa usłyszał w sobotę oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie. Mężczyzna, który dzwonił podał swoje imię i nazwisko. Umówił się z funkcjonariuszami w Kraśniczynie.
W wyznaczonym miejscu czekał na policjantów 27-letni Piotr R., mieszkaniec wsi Wolica. Przez cały czas powtarzał, że zabił swoją matkę. Funkcjonariusze pojechali pod wskazany adres. W kuchni w kałuży krwi leżała 51-letnia Teresa R. Już nie żyła. Piotr R. po raz kolejny przyznał się do zamordowania swojej matki. Stwierdził, że uderzył ją młotkiem w głowę, a potem nożem w szyję. Prokurator zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok.
Data dodania:
05.02.2006 20:06
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama

Komentarze