Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Skusiły ich telefoniczne bajery

Sąd Rejonowy w Chełmie nie przychylił się do wniosku prokuratury o tymczasowe aresztowanie Patryka K., lat 19 i Marcina A., lat 17. Prokurator zarzucił im podrobienie sześciu banknotów o nominale 50 zł i wprowadzenie ich do obiegu. – Sąd wobec obu podejrzanych zastosował dozór policyjny – dowiedzieliśmy się w Wydziale Karnym SR w Chełmie.
Młodzieńcy wpadli po tym, jak za podrobione pieniądze kupili od 17-letniego Marka W. telefon komórkowy Motorola wartości 300 zł. Początkowo chłopak nie zorientował się, że zapłacili mu fałszywkami. Prawda wyszła na jaw, gdy poszedł do sklepu. W świetle lamp zauważył, że pięćdziesiątki są podrobione. – Zostały zeskanowane – mówi Alicja Grzegorczyk, zastępca prokuratora rejonowego w Chełmie. – Są węższe od prawdziwych. Patryk K. i Marcin A. powiedzieli, że banknoty podrobili dlatego, że chcieli mieć Motorolę z bajerami. Ale nie było ich stać na kupno takiego aparatu. Dlatego zdecydowali się na wyprodukowanie banknotów. – Czeka ich surowa kara – mówi prokurator Grzegorczyk. – Grozi im od 5 do 25 lat pozbawienia wolności. (szer)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama