Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kronika kryminalna - Chełm

Połasili się na garnitury Chełm. Dwaj złodzieje zakradli się do zaparkowanego przy ul. Hutniczej mercedesa benz. Przecięli plandekę i ukradli dwa garnitury wartości 500 zł. W pogoń za rabusiami ruszył kierowca samochodu, 63-letni Litwin Henrik T. Nie dogonił ich, ale odzyskał jeden z garniturów, który rabusie porzucili podczas ucieczki. Wszedł pod koła Stołpie. Kierujący volkswagenem 40-latek, najechał na pieszego. Poszkodowany to 55-letni Janusz D. Wszedł na jezdnię nagle, wprost pod koła nadjeżdżającego auta. Był pijany. Wypadek skończył się dla niego urazem głowy i wizytą w szpitalu. Naciągali Kasę na kasę Chełm. W porę storpedowano zabiegi dwóch przedsiębiorczych rolników, którzy usiłowali wyłudzić z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego odszkodowanie. Pierwszy z nich, 29-letni Adam P., domagał się dwóch tysięcy, drugi, 56-letni Zdzisław P., 2350 zł. Obaj twierdzili, że wypadki przy pracy odbiły się negatywnie na ich zdrowiu. Niestety, nie powiedzieli prawdy, co do okoliczności wypadków. Okradli sklep Chełm. Towary wartości 1,4 tys. zł ukradli złodzieje ze sklepu przy ul. Lubelskiej. Ich łupem padły tusze do drukarek, płyty CD oraz laminator. Rabusie dostali się do wnętrza wyważając okno. Będzie mu ciepło Srebrzyszcze. Pięć grzejników oraz silnik z samochodu Opel Astra ukradł złodziej z garażu Krzysztofa J. Szacując straty właściciel musiał doliczyć jeszcze zniszczoną kratę okienną i drzwi razem z futryną. Wizyta złodzieja kosztowała go w sumie pięć tysięcy złotych. Czołowe zderzenie Wólka Orłowska. Kierujący renaultem Marian P. zjechał nagle na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z polonezem. Jechała nim Katarzyna M. razem z córką. Obie zostały ranne i trafiły do krasnostawskiego szpitala. Sprawca wypadku wyszedł ze zderzenia bez szwanku. Jak ustaliła policja, był trzeźwy. Nie wiadomo jeszcze dlaczego zjechał na drugi pas jezdni. Kradli najpotrzebniejsze Majdan Zahorodyński. Złodzieje włamali się nocą do sklepu GS. Ukradli artykuły spożywcze i przemysłowe oraz papierosy. Straty oszacowano na 2,5 tys. zł. (sad)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama