Reklama
Wpadka krówkowych skrytożerców
Dwaj pracownicy wytwórni cukierków ukradli przez ponad rok 150 kilogramów krówek. Wczoraj zatrzymała ich opolska policja. Policjanci wpadli też na trop kolejnych amatorów łakoci.
- 17.03.2006 21:37
Właściciel jednego z zakładów w Opolu Lubelskim od pewnego czasu podejrzewał, że część wyprodukowanych krówek ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. Wartość strat sięgnęła już ponad 1500 zł. Zawiadomił policję. Sądził, że za znikaniem cukierków mogą stać dwaj pracownicy zakładu. To naprowadziło policjantów na właściwy trop. – Podejrzani mężczyźni pod koniec 2004 roku dorobili klucz do magazynu, w którym był przechowywany gotowy do sprzedaży towar – mówi Marek Kanon z opolskiej policji. – Wynosili krówki systematycznie, ale w niedużych ilościach. Tak, żeby nie wzbudzać podejrzeń. Zatrzymani mają 36 i 51 lat. Mieszkają pod Opolem Lubelskim. Za kradzież z włamaniem grozi im kara do 10 lat więzienia.
Policjanci wpadli też na trop dwóch kolejnych osób zamieszanych w kradzież cukierków. Jednym z nich jest 33-letni mężczyzna spod Opola Lubelskiego, też pracownik zakładu. Kradł nie tylko krówki, ale i masę na cukierki. Drugi, 31-letni mieszkaniec gminy Poniatowa, odgrywał w tym procederze rolę pasera. Mężczyzna składa w tej chwili wyjaśnienia. Grozi mu kara do 5 lat więzienia. (at)
Data dodania:
17.03.2006 21:37
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze