Chwila, której przyczyny dopiero będą ustalać śledczy, wystarczyła, by spokojna jazda zakończyła się dachowaniem. W poniedziałek, 8 czerwca około godziny 8:00, na drodze krajowej nr 17 w Krasnymstawie doszło do groźnego zdarzenia z udziałem samochodu osobowego.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 44-letni mieszkaniec gminy Sitno kierował volkswagenem golfem i jechał od strony Zamościa w kierunku Krasnegostawu. W pewnym momencie, z nieustalonych dotąd przyczyn, samochód zjechał na lewe pobocze, a następnie wpadł do przydrożnego rowu. Auto dachowało.
Kierowca był trzeźwy. Mimo to skutki zdarzenia okazały się poważne — mężczyzna doznał obrażeń ciała i wymagał przewiezienia do szpitala.
Na miejscu pracowali policjanci grupy dochodzeniowo-śledczej. Funkcjonariusze zabezpieczali ślady, ustalali przebieg zdarzenia i okoliczności, które mogły doprowadzić do utraty panowania nad pojazdem.
– Okoliczności oraz dokładne przyczyny zdarzenia są wyjaśniane w prowadzonym postępowaniu przez krasnostawskich śledczych – informuje podkomisarz Anna Chuszcza.
Policja przypomina, że nawet przy trzeźwym kierowcy i dobrej widoczności na drodze może dojść do niebezpiecznej sytuacji. Znaczenie mają prędkość, koncentracja, stan nawierzchni, reakcja na innych uczestników ruchu i każda sekunda nieuwagi.
Funkcjonariusze apelują do kierowców o ostrożność.
– Apelujemy do wszystkich kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na drodze, dostosowanie prędkości do warunków ruchu oraz koncentrację podczas prowadzenia pojazdu. Chwila nieuwagi może doprowadzić do bardzo poważnych konsekwencji – podkreśla podkomisarz Anna Chuszcza.

Komentarze