Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Tak psa kochała, aż zamordowała

Wczoraj rano policję zaalarmowali mieszkańcy kamienicy przy ul. Piłsudskiego. Z lokalu na parterze czuć było okropny fetor. Po otworzeniu drzwi okazało się, że w łazience leżą rozkładające się zwłoki psa.
Oprócz martwej suczki w domu był jeszcze jeden pies. Ten przeżył. Lokatorką mieszkania jest dyrektorka miejscowego gimnazjum, Teresa Księżopolska. Na co dzień jest w Lublinie, do mieszkania w Piaskach przyjeżdża co kilka dni. Pani dyrektor nie chciała z nami rozmawiać. Sprawę próbowała natomiast wyjaśnić jej córka. - Co dwa dni przyjeżdżaliśmy. Psy były karmione i wyprowadzone - zapewnia pani Kamila. Twierdzi, że pies zdechł najprawdopodobniej dlatego, że połknął szerszenia. Sąsiedzi twierdzą jednak co innego. - Psy w ogóle nie wychodziły. Ich właścicielki przyjeżdżały od czasu do czasu, rzucały im jedzenie i na tym koniec. Wielokrotnie już zwracaliśmy pani dyrektor na to uwagę, ale ona w ogóle nie reagowała - denerwuje się Zbigniew Chmiel, mieszkaniec kamienicy. - Ale teraz z domu czuć było taki fetor, że zawiadomiłem odpowiednie służby. Po wejściu do mieszkania policja zobaczyła rozkładające się zwłoki psa. Na miejsce przyjechał też lekarz weterynarii. - Policja prowadzi czynności wyjaśniające w tej sprawie - mówi aspirant Sławomir Lipiński, komendant komisariatu w Piaskach - Będzie coś wiadomo za kilka dni. O zdarzeniu został też zawiadomiony Urząd Miasta w Piaskach. - Na miejscu byli nasi przedstawiciele. Oczywiście tą sprawą będziemy dalej się zajmować - mówi Ryszard Siczek, burmistrz Piask - Ta pani jest osobą publiczną. Mam nadzieję, że ona sama wie co ma w tej sprawie zrobić. Jeśli nie, na pewno jej w tym pomożemy. Ale z ostateczną decyzją poczekam na zakończenie postępowania przez policję. Mieszkańcy Piask są zbulwersowani całą sprawą. Ale mówić nie chcą, bo albo mają dzieci w gimnazjum, albo niedługo będą mieć. - Jak ona mogła tak postąpić ze swoimi psami? Czego taka osoba może nauczyć nasze dzieci?- pytają anonimowo. Do sprawy wrócimy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama