Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Dzieci piszą petycję w obronie nauczycielki. Wójt: Ktoś to na nich wymusił

Dyrektorka Zespołu Szkół w Wysokiem (powiat lubelski) zwolniła z pracy dwie nauczycielki. Wypowiedzenia dostały 22 maja - z taką informacją zadzwonił do nas jeden z naszych Czytelników. - Jest protest w tej sprawie, podpisali się pod nim uczniowie.
Dzieci piszą petycję w obronie nauczycielki. Wójt: Ktoś to na nich wymusił
Pismo dotyczy jednej z dwóch nauczycielek zwolnionych ze szkoły w Wysokiem. Petycję w obronie polonistki napisała przewodnicząca samorządu uczniowskiego w gimnazjum, które wchodzi w skład zespołu szkół. " (…) Każdy nauczyciel pełni w naszym życiu jakąś rolę. Jedni ważniejszą, drudzy mniej istotną. (...) Jednym z nauczycieli, który jest dla uczniów bardzo cenny, jest Pani (tu pada imię i nazwisko nauczycielki - red.), której każdy uczeń zawdzięcza bardzo wiele. Z upływem czasu uczniowie się bardzo do niej przywiązali i nie wyobrażaliby sobie szkoły bez niej (…)” - napisał uczennica. Dalej pada prośba, by nauczycielka została w szkole. Pod pismem podpisało się 96 uczniów gimnazjum.

- Pierwszy raz od kiedy jestem wójtem, czyli od 16 lat, dostałem takie pismo od dzieci. Ale też zwolnienia nauczycieli mamy pierwszy raz - mówi Henryk Romanek, wójt gminy Wysokie. - Odpowiedziałem, że od oceny nauczyciela na pewno nie jest wójt. Zaś zatrudnianie i zwalnianie nauczycieli należy do kompetencji dyrektora szkoły.

- Uczniowie mogą wyrażać swoją opinię, ale na pewno nie mają prawa oceniać nauczycieli - stwierdza Danuta Jarmuł, dyrektorka Zespołu Szkół w Wysokiem, do której pismo od uczniów dotarło wczoraj. - Wątpię, aby uczniowie pierwszej klasy mieli świadomość, co podpisali - dodaje.

Wątpliwości ma też wójt. - Podejrzewam, że ktoś na tych dzieciach te działania wymusił - przypuszcza Romanek.

- Nie wiemy, czyja była to inicjatywa - mówi Jolanta Misiak z Kuratorium Oświaty w Lublinie. Ale w jednym nie ma wątpliwości: - Samorząd uczniowski ma ustawowe prawo do wyrażania swojej opinii w sprawach szkoły. Uczniowie z tego skorzystali.

Do kuratora petycja uczniów jeszcze nie dotarła.

ZNP wprawą zwolnionych nauczycielek się nie zajmował. - Nie należą do naszego związku - mówi Małgorzata Sadło, prezes Ogniska Gminnego ZNP w Wysokiem.

Tymczasem w całym naszym województwie widmo utraty pracy zagraża ponad setce nauczycieli.

- Zamiar zwolnienia dotyczy 120 osób, a 450 może mieć ograniczony etat - podaje Janusz Różycki, prezes Okręgu Lubelskiego ZNP. - Nie jest to jednak pełna liczba, bo nie dostaliśmy jeszcze informacji ze wszystkich oddziałów związku. Myślę, że liczby te wzrosną.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama