– W niektórych gospodarstwach możemy mówić o stratach stuprocentowych – ocenił szef resortu rolnictwa podczas wizyty w Lubelskiem.
Minister w Lubelskiem: komisje mają ruszyć od poniedziałku
Stefan Krajewski zapowiedział uruchomienie pomocy dla rolników. Jak poinformował, w budżecie ministerstwa zabezpieczono już środki na ten cel.
Od poniedziałku wojewodowie mają rozpocząć powoływanie komisji szacujących szkody. Ich zadaniem będzie szybkie oszacowanie strat, by Polska mogła – podobnie jak w poprzednich latach – wystąpić do Komisji Europejskiej o nadzwyczajne wsparcie.
– Pomoc musi trafić jak najszybciej i przede wszystkim tam, gdzie straty są największe – zapowiedział minister.
Sadownik z Zakrzowa: To trzeci rok strat
Wizytowane przez ministra gospodarstwo Marcina Gazdy ma 26 hektarów. Sadownik nie ukrywa dramatycznej sytuacji.
– To, co nas spotkało przez ostatnie trzy noce, to ogromna tragedia – mówił rolnik.
Jak relacjonował, pierwsza fala zimna z temperaturą do minus 4 stopni przyszła już w ubiegłym tygodniu. Najgorsze były jednak ostatnie noce, gdy termometry pokazywały nawet minus 10 stopni.
Sadownicy próbowali ratować uprawy, rozpalając ogniska w sadach. To jednak nie wystarczyło. W przypadku jabłoni straty oszacowano na 90–100 proc.
– To trzeci rok strat. Dla sadownictwa to katastrofa – podkreślił Gazda.
Problem z ubezpieczeniami
Podczas spotkania wrócił też temat ubezpieczeń upraw. Sadownicy wskazują, że choć mają obowiązek ubezpieczania plantacji, w praktyce firmy niechętnie oferują takie polisy.
Minister przyznał, że potrzebne są rozwiązania systemowe i zapowiedział przygotowanie nowych propozycji jeszcze w tym roku.
Lubelskie znów zagrożone przymrozkami
To nie koniec problemów. IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed kolejnymi przymrozkami, które obejmują m.in. znaczną część województwa lubelskiego. W nocy z piątku na sobotę temperatura przy gruncie może spaść do minus 2 stopni.













Komentarze