Chuliganów z wiadrami wsadzą za kraty
Na grupy chuliganów z wiadrami, którzy zaatakują przechodniów w wielkanocny poniedziałek czeka niemiła niespodzianka.
- 06.04.2007 17:53
Trafią za kratki, a potem przed sąd.
Przyśpieszony tryb karania obowiązuje dopiero od kilku tygodni. Ma ukrócić bezkarność ulicznych chuliganów. Pozwala na błyskawiczne osądzenie przyłapanych na zakłócaniu porządku. - Każdy chuligański wybryk może się skończyć doprowadzeniem do 24-godzinnego sądu - potwierdza Janusz Wojtowicz, rzecznik lubelskiej policji. - A więc i nadmierne oblewanie wodą w miejscach publicznych. Trzeba tylko wezwać policję, a potem pokazać sprawców.
Do tej pory schwytany na polewaniu mógł najwyżej dostać mandat. Teraz policja ma prawo go zatrzymać i przewieźć do komisariatu. Potem mundurowi mają 48 godzin na zgromadzenie dowodów. Zatrzymany gagatek cały czas siedzi za kratkami, aż do dowiezienia do sądu, który ma dobę na wydanie wyroku.
Z ukaraniem w święta nie powinno być problemu. Sędziowie mają dyżury. - Zachowanie, które nie będzie się mieściło w ramach zwyczaju, można zakwalifikować jako wykroczenie o charakterze chuligańskim, naruszenie nietykalności cielesnej, zniszczenie mienia - wylicza Aleksandra Majcher-Dzik, przewodnicząca XIX wydziału grodzkiego Sądu Rejonowego w Lublinie. - Jeśli np. ktoś wleje wiadro wody przez otwartą szybę do samochodu, może odpowiadać za stworzenie zagrożenia w ruchu.
Policja zapowiada, że wyśle patrole w miejsca, w których zwykle krążą kilkunastoosobowe watahy z wiadrami. - Są to m.in. okolice kościołów, gdzie takie grupy chcą oblewać ludzi wychodzących z porannych mszy - mówi Agnieszka Kwiatkowska z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Chuliganów czeka grzywna, a w drastyczniejszych przypadkach, więzienie. Według nowych przepisów za wybryk chuligański sąd może zawiesić karę tylko w wyjątkowej sytuacji.
Bezkarni nie mogą się czuć także chuligani, którzy nie ukończyli 17 lat. Tych, zamiast sądu 24-godzinnego, czeka proces przed sądem rodzinnym.
Reklama












Komentarze