Reklama
Wyobraźnia wędruje po niebie
Najmłodszy malarz ma trzy lata, najstarszy 10. Blisko setka dzieci namalowała i narysowała swoje \"Podniebne podróże”
- 27.04.2007 17:37
Konkurs po raz czwarty organizuje Szkoła Podstawowa im. Stefana Żeromskiego w Nałęczowie. Z roku na rok cieszy się on niesłabnącym zainteresowanie. W tym roku do nałęczowskiej szkoły wpłynęło prawie 900 prac z całego województwa lubelskiego. Najmłodsi uczestnicy mają trzy lata, najstarsi - 10 lat. Teraz mogą mówić, że uczestniczą w profesjonalnej wystawie z eleganckim katalogiem.
- Nie narzucamy dzieciom techniki, zostawiamy im pełna dowolność. Dajemy tylko temat - mówi Anna Szczęsna, dyrektor SP im. Żeromskiego.
Jury w składzie: Piotr Kmieć artysta malarz i wicedyrektor Liceum Plastycznego w Nałęczowie oraz Adam Panek, artysta grafik i adiunkt na wydziale Artystycznym UMCS nagrodziło piętnastu małych artystów (nagrody równorzędne), a dwudziestu dzieciakom przyznało wyróżnienia. W gronie wyróżnionych znalazły się m.in. przedszkolaki z Krasnegostawu.
Karol Podgórski z Przedszkola nr 8 w Krasnymstawie namalował mamę i tatę w przestworzach, jego koleżanka Julka Polska - słońce, dużo dzieci i dwa śmigłowce. Przyznaje, że nigdy jeszcze nie latała, ale nie miałaby nic przeciwko temu, żeby znaleźć się na pokładzie śmigłowca.
Postać na miotle to główny element pracy sześciolatki, Igi Adamczuk z tego samego przedszkola co Julka.
- To mama, trzyma w jednej dłoni lizaka, a w drugiej lody - opowiada dziewczynka (a jej mama śmieje się z miotły i dodaje, że to zapewne jest związane z porządkami).
Na rysunku Mikołaja Polskiego, brata Julki za to jest pełno latających, zielonych ludków.
- To po to, żeby pilnowały tej planety na obrazku - tłumaczy Mikołaj.
Reklama












Komentarze