Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Milion przepadł, winnych nie ma

1,4 mln zł państwowej dotacji stracił nasz region. Teraz za dokumentację budowy lotniska w Niedźwiadzie będziemy musieli zapłacić z wojewódzkich pieniędzy.
Poprzednie, ludowo-narodowe władze województwa zamówiły w hiszpańskiej firmie Ineco wstępną dokumentację budowy lotniska w Niedźwiadzie. Hiszpanie wystawili rachunek na 1,4 mln zł. W grudniu władza się zmieniła i faktura trafiła do nowej koalicji PO-PiS. Ta jednak postawiła na lotnisko w Świdniku i skrytykowała dokumentację Hiszpanów. Ruszyły targi o zapłatę. Władze województwa zmarnowały okazję, by Hiszpanom zapłacić pieniędzmi z państwowej dotacji. M.in. na ten cel było zarezerwowane 1,4 mln zł. Jednak pieniądze nie zostały wykorzystane w 2006 roku i zgodnie z prawem musiały wrócić do Skarbu Państwa. Obecny zarząd twierdzi, że nie doszłoby do tego, gdyby poprzedni złożył do rządu wniosek o umieszczenie tej kwoty w tzw. puli środków nie wygasających. Wtedy można by je wykorzystać także w tym roku. \"Pieniądze przepadły” - tak marszałek Jarosław Zdrojkowski (PiS) odpisał w kwietniu radnemu wojewódzkiemu Grzegorzowi Raniewiczowi (PO), pytującemu o losy państwowego wsparcia. - Nie było żadnego niebezpieczeństwa związanego z dokumentacją dla Niedźwiady. Ineco to poważna firma. Robi ekspertyzy np. dla komisji europejskiej. W umowie jest gwarancja, że poprawi dokumentację, jeśli będzie taka konieczność. Obecna ekipa szuka kozła ofiarnego - mówi Edward Wojtas (PSL), były marszałek województwa. Wojtas powtarza, że nie było powodów, żeby nie zapłacić Ineco. Dlaczego zatem nie zadbał o państwową dotację? - Rząd ostrzegał: tym razem nie będzie środków niewygasających. Dlatego nie bardzo wierzyliśmy, że uda się zachować te 1,4 mln zł. - Zresztą wniosek mógł złożyć obecny zarząd - dodaje Sławomir Sosnowski, były wicemarszałek z PSL. To akurat nie jest prawda. - Wnioski należało złożyć w listopadzie - tłumaczy Henryk Kaproń, dyrektor Wydziału Finansowego w Urzędzie Wojewódzkim. A nowa ekipa przyszła do urzędu w grudniu. Hiszpanom i tak trzeba zapłacić, tyle że z pieniędzy wojewódzkich. Obecny zarząd oferuje Ineco tylko 280 tys. zł. Jednak ta poprawiła dokumentację i w połowie kwietnia przysłała fakturę - na 1,1 mln zł. - Nadal jest sporo niedociągnięć - mówi Jacek Sobczak, wicemarszałek województwa z obecnej ekipy. I proponuje Ineco ugodę. Inwestycji w Niedźwiadzie przygląda się prokuratura. Doniesienie złożył obecny zarząd. Chcą, żeby śledczy prześwietlili również kwestię utraty 1,4 mln zł.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama