Reklama
Wielkie kino, wielkie nazwiska
Festiwal filmowy wrócił do Kazimierza Dolnego. Na sobotnim otwarciu nie zabrakło gości specjalnych: reżyserów Jiri Menzla z Czech i Amerykanina Boba Rafelsona
- 05.08.2007 19:15
- Bob był bardzo ciekaw i Kazimierza i Janowca. Chciałam mu podarować albumy, ale stwierdził, że najpierw chce zobaczyć miasteczka na własne oczy - mówiła Grażyna Torbicka, dyrektorka artystyczna festiwalu.
Pani Grażyna podczas otwarcia festiwalu stwierdziła także, że nie lubi, gdy na sali są wolne miejsca, bo nie przyszedł ktoś z VIP-ów. A w tym samym czasie ci, którzy naprawdę chcą zobaczyć film czy koncert stoją za barierką. - Dlatego obiecuję, jeśli zostaną wolne miejsca będziemy wpuszczali wszystkich - podkreślała.
Mocnym akcentem pierwszego dnia imprezy był koncert argentyńskiego muzyka, twórcy muzyki filmowej i zdobywcy dwóch Oskarów Gustavo Santaolalla z zespołem Bajafondo Tango Club (na zdjęciu) (MMD)
Reklama












Komentarze