Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ranny chełmianin wraca do kraju

47-letni Antoni Czupryn z Chojna Nowego pod Chełmem jest jedną z sześciu osób, które są najbardziej poszkodowane w środowym wypadku autokaru we Francji. Ma przebite płuco. Ale jeszcze dziś wróci do Polski.
- Ze szpitalem w Dunkierce skontaktował się mój syn, który pracuje w Irlandii. To do niego po urlopie w Polsce wracał mąż - opowiada ze łzami w oczach Anna Czupryn. - Wiem, że stan męża jest ciężki. - Mężczyzna najpóźniej dziś wróci do Polski - zapewnia Marek Paszt, współwłaściciel firmy Polonia Transport, do której należy autokar. - Razem z inną osobą przebywającą w szpitalu i dwoma pasażerami, którzy chcieli wrócić do kraju, zostanie przetransportowany samolotem do Warszawy. Wczoraj francuska policja wypuściła kierowcę autokaru. - Był zatrzymany w celu złożenia wyjaśnień - tłumaczy konsul generalna RP w Lille Wanda Kalińska.Twierdzi, że w momencie wypadku nie zdawał sobie sprawy, iż zjeżdżał boczną drogą na parking i nie jechał już po autostradzie. Zdaniem francuskiej policji, przyczyną tragedii była nadmierna prędkość przy złych warunkach pogodowych. Największa francuska centrala związkowa stwierdziła też wczoraj, że kierowca złamał przepisy. Powinien zrobić przerwę co najmniej trzy godziny przed wypadkiem. To nie koniec problemów zamojskiego kierowcy. Jak udało nam się dowiedzieć, Andrzej F. na co dzień pracuje w firmie Autonaprawa. A w Polonii Transport chciał sobie tylko dorobić w trakcie... urlopu. - Nic o tym nie wiedzieliśmy. Nie miał zgody na wykonywanie zleceń w konkurencyjnej firmie - mówi Krzysztof Ziemiński, wiceprezes Autonaprawy. Okoliczności wypadku bada zamojska prokuratura. - Zabezpieczyliśmy całą dokumentację dotyczącą tego wyjazdu, autokaru i kierowców - tłumaczy Romuald Sitarz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu. - Teraz czekamy na materiały z Francji. Kontrolę w Polonii Transport wszczęła też Inspekcja Transportu Drogowego. Wcześniejsze inspekcje w zamojskiej firmie wykazały wiele nieprawidłowości, m.in. brak wydruków z tachografów i przekraczanie czasu pracy kierowców.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama