Starcie dwóch faworytów grupy B było zapowiadane jako rewanż za finał poprzedniego mundialu. Faworytem rywalizacji wydawali się być Hiszpanie, mający zdecydowanie bardziej doświadczony zespół.
Boiskowa rzeczywistość zweryfikowała te przewidywania. Mecz lepiej rozpoczęli podopieczni trenera Louisa van Gaala. Już w 8 minucie gry świetną sytuację do zdobycia gola miał Wesley Sneijder, ale jego strzał obronił Iker Casillas.
Jako pierwsi na prowadzenie wyszli jednak Hiszpanie. W 27 minucie meczu sędzia podyktował rzut karny dla obrońców tytułu. W tej sytuacji, wg arbitra, Stefan de Vrij faulował Diego Costę. Do piłki podszedł Xabi Alonso, pewnie wykorzystując "jedenastkę”.
W 42 minucie spotkania David Silva miał wyśmienitą okazję do podwyższenia prowadzenia swojego zespołu, ale pomocnik Manchesteru City przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem "Oranje", Jesperem Cillessenem.
Niewykorzystana sytuacja zemściła się na podopiecznych trenera Vicente del Bosque bardzo szybko. Na minutę przed końcem pierwszej połowy Daley Blind popisał się precyzyjnym, długim podaniem w pole karne, które na gola, nieprawdopodobnym strzałem głową, zamienił Robin van Persie.
Na kolejne uderzenie rozpędzających się Holendrów nie trzeba było długo czekać. Osiem minut po przerwie na 2:1 podwyższył Arjen Robben, a swoją kolejną asystę zaliczył Blind. Zawodnik Bayernu Monachium opanował piłkę w polu karnym, zwiódł obrońcę i wpakował futbolówkę do siatki obok bezradnego Casillasa.
Piłkarze "Oranje" nie zamierzali osiadać na laurach. Chwilę po golu Robbena mogło być 3:1, ale strzał van Persiego trafił w poprzeczkę bramki Hiszpanii.
Gola na 3:1 Holendrzy wbili 65 minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego i zamieszaniu pod bramką "La Furia Roja" piłkę do siatki z bliskiej odległości wpakował de Vrij.
Nie był to jednak koniec emocji w tym meczu. W 72 minucie piłkarze van Gaala zdobyli kolejnego gola. Swoje drugie trafienie zanotował van Persie, który wykorzystał fatalny błąd Casillasa, odebrał mu piłkę i wbił ją do pustej bramki Hiszpanów.
Ostatni cios Holendrzy wyprowadzili w 80 minucie. Robben wyprzedził jednego z defensorów mistrzów świata, prostym zwodem oszukał bramkarza i pewnie umieścił piłkę w siatce Hiszpanów.
W końcówce pomarańczowi mieli jeszcze dwie okazje do strzelenia gola, jednak zabrakło im precyzji. Tej nie miał również Fernando Torres, który był bliski skutecznego wykończenia akcji swojego zespołu, ale w kluczowym momencie wdał się w drybling zamiast oddawać strzał.
Mecz zakończył się wynikiem 5:1, choć goli w tym spotkaniu mogło paść jeszcze kilka. Holendrzy pokazali na otwarcie turnieju fantastyczną formę, sensacyjnie rozbijając mistrzów świata i jednocześnie rewanżując się im za porażkę z finału poprzedniego mundialu.
W kolejnych meczach Holandia zmierzy się z Australią, a Hiszpania zagra z Chile.
Hiszpania - Holandia 1:5 (1:1)
Bramki: Alonso (27 k.) - van Persie (44, 72), Robben (53, 80), de Vrij (64).
Hiszpania: Casillas - Azpilicueta, Ramos, Pique, Alba - Silva (78 Fabregas), Alonso (62 Pedro), Busquets, Xavi, Iniesta - Costa (62 Torres).
Holandia: Cillessen - Janmaat, de Vrij (77 Veltman), Vlaar, Indi, Blind - de Jong, Sneijder, de Guzman (62 Wijnaldum) - Robben, van Persie (79 Lens).
Żółte kartki: Casillas - de Guzman, de Vrij, van Persie.
Sędzia: Nicola Rizzoli (Włochy).
Mundial 2014: Hiszpania - Holandia 1:5. "Oranje" zmiażdżyli mistrzów świata
Ten mecz przejdzie do historii. Mistrzowie świata i dwukrotni mistrzowie Europy zostali rozgromieni w swoim pierwszym spotkaniu na brazylijskim mundialu przez Holandię aż 5:1. Pomarańczowi wzięli w piątek srogi rewanż na Hiszpanach za finał mistrzostw świata w RPA.
- 13.06.2014 23:00














Komentarze