Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Temat od Czytelnika

Nad jeziorem zostawili po sobie wysypisko śmieci. Nie pierwszy raz

Za nami majówka, a nad jeziorem Piaseczno w gminie Ludwin (powiat łęczyński) znów trzeba sprzątać i to nie tylko po turystach. Winni są również działkowcy, którzy odpady po remontach altanek wyrzucają na pobliską plażę. Sprawa została zgłoszona na policję.
śmieci nad jeziorem
Nasza Czytelniczka przysłała nam zdjęcie dzikiego wysypiska przy Jeziorze Piaseczno

Autor: Nadesłane

Worki ze śmieciami i śmieci wyrzucone luzem, opakowania po napojach, kartony po sześciopaku piwa, tacki po grillu, pozostałości po remontach, a nawet stary telewizor - to wszystko można było znaleźć na plaży jeziora Piaseczno w gminie Ludwin. Popularny akwen co roku na majówkę przyciąga wielu miłośników wypoczynku na łonie natury. Niestety część turystów, a także najpewniej właścicieli działek rekreacyjnych (bo który turysta jedzie na plażę z telewizorem ważącym 30 kg?) z jeziora robi sobie składowisko odpadów. 

Wersalki, telewizory, sedesy

O tym problemie poinformowała nas jedna z Czytelniczek. - Na plaży panuje bałagan, fruwają śmieci - relacjonuje, zauważając, że na plaży brakuje koszy na śmieci. - Nie ma ani jednego - dodaje. 

Wójt gminy Ludwin, Andrzej Chabros zapewnia, że śmietniki są. 

- Montujemy ich coraz więcej, w tym specjalne beczki, które często zabezpieczamy dodatkowo spinając je łańcuchami z ławkami, bo już nie raz wandale wyrzucali nam je do wody. Niestety problem z zaśmiecaniem pojawia się u nas regularnie. Widzimy, że niektórzy zostawiają w miejscach niedozwolonych pozostałości po remontach domków letniskowych. wersalki, telewizory, sedesy czy hurtowe ilości butelek - opowiada nasz rozmówca. 

Walka z zaśmiecaniem trwa, ale gmina od lat ją przegrywa. 

Trudno ustalić winnych

- Za każdym razem, po każdym weekendzie, plaże są sprzątane: w tym momencie dwa razy w tygodniu, w pełni sezonu codziennie. Pilnujemy porządku, ale winę odpowiedzialnym za zaśmiecanie udowodnić trudno. Mamy przecież kamery, fotopułapki, ale wieczorem, przy słabym oświetleniu, trudno rozpoznać sprawców - przyznaje wójt Chabros. 

Na problem ze śmieciami wyrzucanymi na plaży, czy w lasach składają się nie tylko przyjezdni, turyści przyciągani przez Jezioro Piaseczno, ale także miejscowi. W tym wymienieni już właściciele domków letniskowych, którzy najczęściej nie mają żadnych umów na wywóz odpadów ze swoich rekreacyjnych posesji. 

- Przy zwróceniu uwagi jednej z takich osób usłyszeliśmy, że płaci podatki, więc może wyrzucać te śmieci gdzie chce, a gmina posprząta. To nie jest prawda. Jeśli ktoś robi remont swojej altanki powinien zamówić transport i zapewnić wywóz odpadów we własnym zakresie do punktu selektywnego - tłumaczy Andrzej Chabros. 

Gmina sprząta, sprawcy bezkarni

Mimo skandalicznego zachowania osób wyrzucających odpady np. na plażę, gmina dotychczas nie zmusiła żadnego zaśmiecającego do posprzątania po sobie. To jeszcze może się zmienić, bo nagrania sprawców trafiają na policję. - Wiem, że kilka spraw tego rodzaju zostało zgłoszonych - przyznaje wójt. 

Póki co jednak na wyroki w Ludwinie nikt nie czeka. Pracownicy gminy regularnie sprzątają tereny zielone, ponosząc koszty współfinansowane przez wszystkich podatników. Zaśmiecający i wandale na razie pozostają bezkarni. 

fot Nadesłane
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama