Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Prokurator chce pomóc eksbetankom

Pomoc w rozwiązaniu konfliktu zaoferował lubelski prokurator apelacyjny Robert Bednarczyk - mówi Beata Sawicka (PO).
Jej stryjeczna siostra przebywa w klasztorze w Kazimierzu Dolnym. Po zdymisjonowaniu Janusza Kaczmarka, ministra spraw wewnętrznych i administracji, posłanka musi od nowa przecierać szlaki i szukać pomocy dla zbuntowanych zakonnic. - Dlatego jestem umówiona z nowym ministrem MSWiA Władysławem Stasiakiem. Później chcę, żeby spotkali się z nim także rodzice zakonnic - tłumaczy Sawicka. - Pomoc zaoferował mi także prokurator Bednarczyk. Odbyłam z nim już rozmowę w tej sprawie. Pewnie nie ostatnią. Po ostatniej interwencji posłanki, do zakonu przybyli negocjatorzy. Byłe betanki nie chciały jednak słyszeć o żadnych rozmowach. Kolejnego podejścia prawdopodobnie nie będzie. - Obawiam się, że jednak nie uda nam się rozwiązać tego problemu przed 5 września, czyli datą eksmisji sióstr - twierdzi Sawicka. Posłanka dodaje, że ludzie nie zapominają o byłych siostrach i chcą im pomóc. - Do mojego biura poselskiego napływają oferty od osób, które chcą zaoferować betankom pracę lub miejsce zamieszkania. To efekt apelu arcybiskupa Józefa Życińskiego - twierdzi. - Wprawdzie jestem sceptycznie nastawiona do takich akcji, ale zbieram te propozycje. Siostry same zdecydują, co będą chciały robić.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama