Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

KMŻ Lublin potrzebuje dodatkowych pieniędzy. W niedzielę mecz w Rybniku

KMŻ Lublin bardzo dobrze spisał się w pierwszej części rundy zasadniczej. Niestety, wynik sportowy nie idzie w parze z finansowym. Dlatego klub zamierza poprosić miasto o pieniądze
W ostatnią niedzielę KMŻ bez większych problemów pokonał ROW na torze przy Al. Zygmuntowskich 53:37. To był ostatni mecz pierwszej części rundy zasadniczej. Teraz żużlowców Nice PLŻ czekają spotkania rewanżowe, odwrotnej kolejności jak to było dotychczas. To dlatego w najbliższą niedzielę „Koziołki” znów czeka mecz z ROW, tylko już na wyjeździe.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z dotychczasowej jazdy zespołu, bo trzecie miejsce to duży sukces – mówi Andrzej Zając, prezes KMŻ Lublin.

– Nasze nadzieje przed sezonem oscylowały wokół pierwszej czwórki i na razie ten cel jest realizowany. Trudno teraz przewidzieć, czy uda nam się utrzymać tę lokatę na koniec rundy, bo żużel to sport nieprzewidywalny. Tu nie ma pewniaków i ciężko jest cokolwiek obstawić. Weźmy nasz mecz w Grudziądzu. Chłopcy pojechali tam na pożarcie, sam zresztą remis tam wziąłbym w ciemno. A tu proszę, wrócili z tarczą.

Ostatnie wyniki sprawiły, że atmosfera w lubelskim zespole jest bardzo dobra. Kibice liczą teraz na czwarte zwycięstwo z rzędu i nie są to życzenia na wyrost, bo rybniczanie są „czerwoną latarnią” ligi. KMŻ ma zresztą spore szanse na zdobycie w dwumeczu z ROW bonusa, bo wystartuje w Rybniku z zapasem 16 punktów.

Aktualne trzecie miejsce lublinian daje nadzieję na to, iż zespół powalczy o udział w fazie play-off.

– Przed nami siedem meczów, trzy u siebie i cztery na wyjeździe. Myślę, że musimy wygrać cztery lub pięć spotkań, żeby utrzymać się w pierwszej czwórce i walczyć dalej w fazie finałowej – podkreśla Zając.

Pytanie jednak, jak dobrą postawę wytrzymuje klubowa kasa, w której po odejściu sponsora tytularnego jakim był Lubelski Węgiel Bogdanka, się nie przelewa.

– Zrobiliśmy dokładne wyliczenia i wynika z nich, że dziura do zasypania będzie spora. Cały czas prowadzimy jednak rozmowy z potencjalnymi sponsorami. Może skusi ich to, że dwa nasze mecze będą pokazywane w TVP. Na pewno zwrócimy się też o pomoc do miasta – zapowiada prezes KMŻ.

Na razie w klubie ograniczono wydatki do minimum.

– Płacimy tylko zawodnikom i niektórym osobom za obsługę meczów. Natomiast cały zarząd pracuje społecznie, w trakcie spotkań wielu funkcyjnych, jak np. wirażowi, też pomaga nam za darmo. Możemy również liczyć na bezinteresowne wsparcie ze strony kibiców – tłumaczy Zając.

Niedzielne zawody w Rybniku odbędą się o godz. 17. Transmisję przeprowadzi w Internecie portal itvlspeedway.pl.

AWIZOWANE SKŁADY

KMŻ Lublin: 1. Cameron Woodward, 2. Andriej Kudriaszow, 3. Davey Watt, 4. Dawid Lampart, 5. Robert Miśkowiak, 6. Arkadiusz Madej.

ROW Rybnik: 9. Chris Harris, 10. Lewis Bridger, 11. Michał Szczepaniak, 12. Ilja Czałow, 13. Dawid Stachyra, 14. Kacper Woryna.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama