Do zdarzenia doszło w czwartek. Mężczyznę zauważył mieszkaniec miasta. Chciał odciągnąć 37-latka od torów, ale ten nie pozwalał sobie pomóc. - Odgonił go i krzyczał, że rzuci się pod najbliższy pociąg - informuje mł. asp. Milena Wardach z biłgorajskiej policji.
Chwilę później na miejsce przyjechały dwie policjantki (sierż. Joanna Klimek i st. post. Agnieszka Pintal) i zabrały 37-latka z torów.
Mimo to mężczyzna nadal powtarzał, że nie widzi sensu życia i skończy ze sobą. 37-latek trafił do szpitala psychiatrycznego w Radecznicy.
Biłgoraj: Samobójca nie chciał zejść z torów
37-letni mężczyzna chciał popełnić samobójstwo na jednym z torowisk w Biłgoraju.
- 13.06.2014 09:48

Reklama













Komentarze