Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rodzice murem za dyrektorem

Rada rodziców z Gimnazjum w Skrobowie stanęła w obronie dyrektora szkoły. Marek M. został aresztowany pod zarzutem molestowania uczennicy.
Rodzice krytykują działania prokuratury i podważają wiarygodność dziewczynki. - Uwzględniono jedynie zeznania niepełnoletniej, o której nie można autorytarnie powiedzieć, że jest osobą wiarygodną - twierdzą w liście otwartym. - Nie mamy zaufania, że śledztwo zostanie przeprowadzone rzetelnie. Rodzice chwalą Marka M. \"Zrównoważony, taktowny, pogodny, bezinteresowny i uczciwy idealista” - napisali w opinii o dyrektorze, wystawionej już po jego zatrzymaniu. Nie podoba im się to, że trafił do aresztu. - Przecież mógł zostać w domu i tłumaczyć się z wolnej stopy - uważa Wiesław Nowak, członek rady rodziców. - Potraktowano go jak bandytę. Przypomnijmy: dyrektor został zatrzymany dwa tygodnie temu. Policjanci przyszli po niego do szkoły. Prokuratura zarzuciła Markowi M. molestowanie 14-letniej uczennicy. W styczniu miał jej zaproponować podwiezienie samochodem do domu. Po drodze, według słów dziewczynki, zatrzymał samochód w lesie. Usiłował ją obmacywać. Uczennicy udało się wypchnąć drzwi w aucie i uciec. Lubartowska prokuratura uważa, że zatrzymanie dyrektora było konieczne. - Nie chcieliśmy, żeby miał czas na skontaktowanie się z rodziną pokrzywdzonej - mówi Małgorzata Duszyńska, prokurator rejonowy w Lubartowie. Prokuratura podkreśla, że dowody obciążające dyrektora układają się w logiczną całość. Po styczniowym zajściu dziewczynka przestała chodzić na lekcje. Nie były to jednak zwykłe wagary. 14-latka nie wychodziła nawet ze swego pokoju. Przeniesiono ją do innej szkoły. Któregoś dnia z daleka zobaczyła Marka M. Wówczas znowu zamknęła się w sobie. O tym co zaszło, dziewczynka powiedziała dopiero podczas terapii, na którą skierował ją kurator sądowy. Psycholog określił jej zeznania jako wiarygodne. Marek M. odwołał się od decyzji o aresztowaniu. Jego zażalenie wkrótce rozpatrzy Sąd Okręgowy w Lublinie. Nie było powodów, żeby wobec naszego dyrektora podjąć tak restrykcyjne kroki - mówi Wiesław Nowak z rady rodziców skrobowskiego gimnazjum Fot. Maciej Kaczanowski

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama