Chodzi o ul. Armii Krajowej, która miałaby połączyć ul. Francuską z Janowską. Dwujezdniowa droga miejska poprawiłaby też komfort życia mieszkańców osiedla przy wąskiej i przez to niebezpiecznej ul. Podmiejskiej. Na niezbędną, zdaniem władz inwestycję, brakuje jednak pieniędzy w miejskiej kasie. Dlatego samorząd chciał zbudować drogę z prywatnym partnerem.
- To szczególna forma zamówienia publicznego. Partner prywatny jest wykonawcą przedsięwzięcia publicznego. W jego gestii leży sfinansowanie projektu i budowy, a także dbanie o późniejszą eksploatację inwestycji - tłumaczy wiceprezydent Adam Olesiejuk. Samorząd z kolei, przekazuje partnerowi prywatnemu wynagrodzenie za wykonane zadania. Jego wysokość byłaby uzależniona m.in. od określonego standardu utrzymania i eksploatacji drogi przez okres wskazany w umowie. Takie wynagrodzenie jest przekazywane w ratach, zwykle przez wiele lat. Projekt uchwały w tej sprawie odrzucili jednak radni na ostatniej sesji.
Okazję do poznania zasad PPP radni mieli już wcześniej, na sesji 31 marca. Koszt budowy ok. 2, 5- kilometrowej arterii szacowany jest na ponad 20 mln zł. - Aktualna sytuacja finansowa miasta nie pozwala na realizację inwestycji ze środków własnych, ani na zaciągnięcie kredytu. Nie udało się także pozyskać dotacji unijnych. Dlatego uznaliśmy, że PPP to rodzaj kotwicy, której powinniśmy się chwycić - przekonywał na marcowej sesji prezydent Andrzej Czapski. Wtedy radni zdecydowali, że projekt uchwały trafi jeszcze raz pod obrady komisji. Nic to jednak nie dało.
Zdaniem części radnych partnerstwo publiczno -prywatne to zbyt duże ryzyko finansowe dla miasta. - Droga w tym miejscu jest potrzebna, zwłaszcza, jeżeli chodzi o wyjazd dla mieszkańców os. Podmiejska. Ale nie zgadzamy się na inwestycję, która spowoduje zadłużania miasta na kolejne lata i stopowanie innych inicjatyw - komentował na ostatniej sesji wiceprzewodniczący rady Dariusz Stefaniuk z PiS. - Nie możemy zaklepać dzisiaj tych 20 mln zł i postawić kolejną radę pod ścianą - argumentuje Adam Wilczewski z PO, przewodniczący Rady Miasta. - Najlepszym wyjściem byłaby budowa tej drogi, ale etapami - dodaje. Takiej możliwości PPP jednak nie przewiduje.
Jeżeli nie partnerstwo publiczno-prywatne, to co? - Problem drogi pozostaje. Trzeba się z tym zmierzyć. Będziemy szukać innych sposobów na sfinansowanie i budowę ul. Armii Krajowej - podkreśla Olesiejuk. - Ale to się na pewno nie stanie się w tym roku.
PPP
Lublin planuje przeprowadzenie termomodernizacji kilkunastu szkół w oparciu o partnerstwo publiczno-prywatne. Kraśnik tą metodą miał powstać hotel. Procedura ruszyła 31 grudnia 2013 r. Do realizacji inwestycji nie zgłosiła się żadna prywatna firma i Urząd Miasta odwołał postępowanie.PPP w Polsce wciąż raczkuje. Z takiej formy inwestowania nie skorzystał jak dotąd Lublin. Miasto ma jednak w planach przeprowadzenie termomodernizacji kilkunastu szkół w oparciu o partnerstwo publiczno-prywatne. Z kolei, w Kraśniku tą metodą miał powstać hotel. Procedura ruszyła 31 grudnia 2013 r. Jednak do realizacji inwestycji nie zgłosiła się żadna prywatna firma, dlatego Urząd Miasta odwołał postępowanie.
Reklama
Powiedzieli "nie drodze PPP
Radni nie zgodzili się na to, by miasto wybudowało drogę finansując ją na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego.
- 25.06.2014 21:30
Reklama













Komentarze