Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Za spektakl "Golgota Picnic" do prokuratora. Posłanka Sadurska: Złożymy zawiadomienie

Poseł PiS Małgorzata Sadurska z Puław chce, żeby prokuratura sprawdziła wszystkie osoby, które uczestniczyły w prezentacjach sztuki Golgota Picnic: od organizatorów spektakli i pokazów wideo, po policję, która "nie podjęła w tej sprawie żadnych działań
Za spektakl "Golgota Picnic" do prokuratora. Posłanka Sadurska: Złożymy zawiadomienie
Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa ma zostać we wtorek złożone na ręce prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. Jego autorami są członkowie Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski, który tworzą posłowie i senatorowie Prawa i Sprawiedliwości, w tym poseł Małgorzata Sadurska z Puław.

- Będziemy wnosić, żeby prokuratura sprawdziła wszystkie osoby, które uczestniczyły w tym procederze: od organizatorów spektakli i pokazów wideo, poprzez aktorów, którzy publicznie czytali scenariusz, po policję, która nie podjęła w tej sprawie żadnych działań - mówi Sadurska. - Naszym zdaniem doszło do naruszenia artykułu 196 kodeksu karnego. Tym bardziej, że sam autor tej pseudosztuki przyznał, że ma ona obrażać - dodaje.

Marzena Kucharska-Derwisz z Okręgowej Izby Radców Prawnych w Lublinie przyznaje, że zawiadomienie do prokuratury może złożyć każdy, jeśli w jego przeświadczeniu doszło do popełnienia przestępstwa. I prokuratura jako organ weryfikujący pewne podstawy prawne podejmuje decyzję o wszczęciu, bądź odmowie wszczęcia postępowania.

- W tym przypadku podstawową kwestią jest to, czy do ewentualnego znieważenia doszło publicznie. Jeśli miało ono miejsce w telewizji lub np. na placu, to tak. Ale jeśli mówimy o spektaklu, na który trzeba było kupić bilet, to w mojej ocenie nie jest to działanie publiczne - mówi mec. Kucharska-Derwisz. - Drugim elementem jest obiektywna ocena, czy doszło do obrazy uczuć religijnych. Trzeba tu wziąć pod uwagę punkt widzenia przeciętnego odbiorcy - dodaje.

Spektakl "Golgota Picnic” miał być pokazany w ubiegły weekend podczas festiwalu Malta w Poznaniu. Ostatecznie, w obawie przed zamieszkami, pokaz odwołano. W odpowiedzi w wielu polskich miastach zorganizowano pokazy wideo z rejestracją przedstawienia i odczyty scenariusza. W Lublinie film miało pokazać Centrum Kultury, jednak po fali nacisków (m.in. lubelskiej kurii) dyrekcja CK zdecydowała się odwołać projekcję. Ostatecznie seans zorganizował prywatny klub Dom Kultury. Pokaz odbył się w piątek i nie był biletowany. Film obejrzało około setka widzów.

- Naszym celem nie jest obrażanie niczyich uczuć, uważamy, że każdy ma prawo obcować z takimi formami sztuki, jakie są wg niego interesujące i wartościowe. (…) Zorganizowanie projekcji nie oznacza, że identyfikujemy się z przekazem spektaklu - napisali w oświadczeniu przedstawiciele Domu Kultury. Wczoraj nie chcieli komentować informacji o planach parlamentarzystów PiS.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama