Serce Eryka czeka na pomoc
Czteroletni Eryk Zając ma poważną wadę serca. Aby normalnie żyć, musi przejść skomplikowaną operację.
- 10.03.2008 16:19
Ale rodzice Eryka nie mają 16 tysięcy euro na zabieg w niemieckiej klinice.
Tuż po urodzeniu okazało się, że Eryk ma tylko 10 proc. szans na przeżycie. Chłopczyk trafił do klinki w Krakowie-Prokocimiu, gdzie dwukrotnie operował go prof. Edward Malec. Niestety, wkrótce ten znakomity fachowiec został zmuszony do opuszczenia krakowskiej kliniki. Przeniósł się do Monachium. Eryk, podobnie jak wiele chorych dzieci w Polsce, został bez opieki. Bo profesor, jako jeden z nielicznych w Polsce wykonywał tak skomplikowane zabiegi. - Teraz nasz syn powinien mieć ostatnią, trzecią operację. Ale klinika w Krakowie do tej pory nie wyznaczyła terminu - mówi Marzena Zając, matka Eryka.
Zabieg mógłby przeprowadzić w Monachium prof. Malec. Po znacznie niższych kosztach operuje swoich wcześniejszych pacjentów. Na kwiecień wyznaczył termin operacji Eryka. - Ale nas nie stać na zapłacenie w niemieckiej klinice 16,2 tys. euro - rozpacza kobieta.
Marzena i Krzysztof Zającowi rozpoczęli poszukiwanie dobroczynców, którzy pomogą im w sfinansowaniu wyjazdu syna do Monachium. Wsparli ich już niektórzy bialscy przedsiębiorcy i radni. Ostatnio akcję zbierania datków na rzecz Eryka rozpoczął radny powiatu bialskiego Marcin Duszek. Zachęcił wielu wolontariuszy z bialskich szkół do pakowania w marketach towarów. Za tę usługę klienci przekazują pieniądze na operację serca.
- Czasu na zebranie pieniędzy jest niewiele. Cieszę się, że wielu młodych ludzi postanowiło wspierać nas w ratowaniu Eryka. Spotkaliśmy przychylność bialskiego Społem oraz w marketów Kaufland i Lidl, gdzie już pozwolono nam na prowadzenie akcji. W najbliższy weekend zaczniemy też w powiecie bialskim prowadzić zbiórkę na opłacenie operacji chłopca - mówi Marcin Duszek.
Ojciec Eryka przyznaje, że przy większym wysiłku chłopczyk opada z sił, sinieją mu usta.
- Serduszko potrzebuje kolejnej korekcji. Zdumiewające, ale Eryk często powtarza nam słowa: \"Kocham cię z całego serca” - mówi Krzysztof Zając.
Reklama













Komentarze