Skalpel made in Radzyń
Niemiecki koncern B. Braun kupił działkę pod budowę fabryki narzędzi chirurgicznych.
- 25.03.2008 17:46
Według wstępnych planów, produkcja w Radzyniu ruszy już w przyszłym roku.
Firma B. Braun działa już na terenie naszego kraju. Częścią tego koncernu, który ma swoje przedstawicielstwa od Brazylii po Singapur jest firma Aesculap-Chifa z Nowego Tomyśla w Wielkopolsce. Przedstawiciele koncernu od miesięcy szukali miejsca na kolejną fabrykę w naszym kraju. Chcieli, aby była zlokalizowana we wschodniej Polsce. Dlatego brali pod uwagę niemal wszystkie powiaty od Giżycka aż po Rzeszów.
- Każde z miast powiatowych od północy do południa składało swoje oferty. Ale wybór padł na Radzyń - podkreśla Jan Kuszpa, zastępca burmistrza Radzynia Podlaskiego.
Według pierwotnych planów, firma chciała kupić działkę z budynkami przy ulicy Budowlanych i zaadaptować je na potrzeby fabryki, ale transakcja nie doszła do skutku. W końcu niedawno koncern B. Braun został właścicielem 1,75-hektarowego terenu także przy Budowlanych (tuż za stacją paliw), który sprzedał prywatny właściciel. Obiekty fabryki będą budowane od podstaw.
- Według wstępnych ustaleń, trzy kolejne miesiące potrwają niezbędne przygotowania do budowy, która ma ruszyć już w lipcu i potrwać do grudnia. Na początku przyszłego roku ma się rozpocząć wyposażanie fabryki, a potem to już będzie można przecinać wstęgę - opowiada zastępca burmistrza Radzynia Podlaskiego.
Na razie nie wiadomo jeszcze, ile osób znajdzie pracę w nowej fabryce. Przedstawiciele Brauna deklarowali, że docelowo może to być nawet 300 czy 400 osób.
Dziś w Nowym Tomyślu zaplanowano posiedzenie rady nadzorczej firmy, która będzie poświęcona nowej inwestycji firmy w Radzyniu. Na razie jej przedstawiciele nie chcą zdradzać zbyt wielu szczegółów dotyczących fabryki na Lubelszczyźnie. Jak się dowiedzieliśmy, fabryka w Radzyniu przejmie część dotychczasowej produkcji zakładu z Wielkopolski i będą to narzędzia chirurgiczne.
Obecnie Aesculap-Chifa ma w swojej ofercie kilka tysięcy produktów. To nie tylko narzędzia, ale i fotele do dializy czy zestawy do transfuzji i infuzji. Ponad 90 procent produkcji fabryki z Nowego Tomyśla trafia na eksport - do wszystkich krajów Europy, a oprócz tego m.in. do USA i Japonii.
Reklama













Komentarze