Lubieżnik z Hrubieszowa łapie wyrok za wyrokiem
Za gwałt na 12-latce ma do odsiadki sześć lat. Do tego kolejne cztery za molestowanie i obcowanie płciowe ze nieletnią upośledzoną siostrą.
- 22.04.2008 11:22
Do zgwałcenia 12-latki doszło w sierpniu 2006 r. w jednej z podhrubieszowskich wiosek. Dziewczynka była sama w domu. W nocy ktoś zaczął dobijać się do drzwi. Dwunastolatka wpuściła Tomasza W., bo znała go z widzenia. Nie pomógł płacz, ani krzyk. Mężczyzna zgwałcił dziewczynkę. Pokrzywdzona opowiedziała o wszystkim rodzicom, a policja zatrzymała sprawcę.
Prokuratura Rejonowa w Hrubieszowie oskarżyła Tomasza W. o zgwałcenie, nieletniej, rozbój oraz wywieranie wpływu na zeznania pokrzywdzonej, a miejscowy sąd skazał go za to na 8 lat pozbawienia wolności. Po rozpatrzeniu apelacji, Sąd Okręgowy w Zamościu złagodził mu kilka dni temu karę do 6 lat więzienia. Wyrok jest już prawomocny.
To nie koniec, bo trzy tygodnie temu Sąd Rejonowy w Hrubieszowie skazał Tomasza W. na 4 lata więzienia za doprowadzanie nieletniej siostry do poddawania się \"innej czynności seksualnej” oraz obcowanie płciowe. Wyrok nie jest prawomocny.
O tym, że 15-letnia dziś dziewczynka mogła być przez kilka lat wykorzystywana przez starszego brata organy ścigania powiadomiła szkoła, do której uczęszczała pokrzywdzona po tym, jak zaczęła ze szczegółami opowiadać koleżankom o swoich doświadczeniach seksualnych. Ale prokuratura nie znalazła dostatecznych dowodów. Śledztwo podjęto na nowo po tym, jak jej brat trafił za kratki za gwałt na 12-latce. (lew)
Reklama
Komentarze