Reklama
Woźnica spał gdy szukała go policja
Policjanci poszukiwali dziś pod Krasnobrodem woźnicy zaprzęgu. W tym czasie rolnik spał w stodole u swojego znajomego.
- 05.06.2008 18:04
W środę wóz z koniem, ale bez woźnicy, zauważył mieszkaniec wsi Zielone. Zwierzę nie było znane miejscowym gospodarzom. Zawiadomili więc policję.
Poszukiwania na dobre ruszyły dziś rano. Policjanci najpierw ustalili, że koń i wóz należą do 56-letniego mieszkańca sąsiedniej wsi. W środę rolnik pojechał zaprzęgiem do znajomego w miejscowości Borek. Po biesiadzie ruszył do domu. Ale już tam nie dotarł.
- Policjanci z bratem poszukiwanego przeczesali leśną drogę, którą mógł jechać woźnica - informuje Joanna Kopeć, rzeczniczka zamojskiej policji. - Bez rezultatu.
Poszukiwania miały już ruszyć na dobre. Stawili się strażacy z ochotniczej straży pożarnej, którzy mieli przeczesać okolicę. Około południa rolnik odnalazł się sam. Spał w stodole u gospodarza, którego wczoraj odwiedził.
Policjantom powiedział, że po wyjściu od znajomego, przywiązał konia do drzewa a sam wrócił do kolegi.
(er)
Data dodania:
05.06.2008 18:04
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama

Komentarze