Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Magda z Międzyrzeca odzyskuje siły. Guz mózgu zmniejszył się o 20 proc.

Pięć tygodni w amerykańskiej klinice i są już pierwsze efekty. Guz mózgu Magdaleny Małachwiejczyk z Międzyrzeca Podlaskiego zmniejszył się o ponad 20 procent
Magda z Międzyrzeca odzyskuje siły. Guz mózgu zmniejszył się o 20 proc.
- To spektakularny sukces. Lekarze są dobrej myśli - mówi Anna Ławecka, siostra 26-latki. Historię chorej Magdy, która sama wychowuje 5-letniego synka Kubusia Dziennik Wschodni opisywał już w czerwcu. Zachorowała w 2011 roku. Innowacyjna terapia genowa w klinice pochodzącego z Lublina dr. Stanisława Burzyńskiego to jej ostatnia deska ratunku.

- Ona przeszła już trzy operacje, radioterapię i dwie chemioterapie, a złośliwy guz ciągle odrastał - wspomina siostra. W czerwcu, gdy trafiła do kliniki, guz miał rozmiar 9,5 na 7,5 cm.

- Lekarze z Houston przyznali, że takiego olbrzyma jeszcze nie widzieli - relacjonuje Ławecka. - Rezonans magnetyczny z 23 lipca pokazuje zmniejszenie masy guza o 20 proc. I co najważniejsze, pozycja mózgu normuje się - dodaje.

To przekłada się też na samopoczucie 26-latki. - Magda z każdym dniem odzyskuje siły. Już samodzielnie chodzi, jest bardziej skoncentrowana, żartuje i nie trzęsą się już jej tak mocno ręce - zaznacza Magdalena Łoboda, przyjaciółka rodziny, która pomaga koordynować internetową aukcję charytatywną na rzecz Małachwiejczyk.W poniedziałek za ponad 5 tys. zł ktoś wylicytował różową suknię duetu Paprocki&Brzozowski, którą podarowała dziennikarka TVN Kinga Rusin.

- O Magdzie i jej heroicznej walce z ciężką chorobą napisało do mnie na Facebooku jednocześnie kilka osób. Pomyślałam wtedy, że musi być niezwykłą osobą skoro tyle osób o nią walczy. Postanowiłam włączyć się w ten łańcuch ludzi dobrej woli. Mam nadzieję, że dzięki aukcji na Allegro nie tylko zbierzemy pieniądze, ale że też więcej osób zainteresuje się Magdą - mówi Kinga Rusin, która zaangażowała fundację TVN "Nie jesteś sam” w prowadzenie aukcji charytatywnej.
- Wstępny koszt terapii Magdy to ok. 600 tys. zł - szacuje jej siostra. Dlaczego aż tyle? - Magda co prawda wraca w sierpniu ze Stanów Zjednoczonych, ale przez co najmniej 2 lata będzie pod opieką dr. Burzyńskiego. Będzie musiała przyjmować zalecone przez niego leki, a nie wszystkie są refundowane przez NFZ - tłumaczy pani Anna.

Stąd m.in. pomysł na internetową aukcję charytatywną, która potrwa do końca sierpnia. - Codziennie wystawiamy kolejne przedmioty - zachęca Magdalena Łoboda. Obecnie wylicytować można m.in. rakietę tenisową Jerzego Janowicza, którą grał w tym roku w Rotterdamie z Tomasem Berdychem i z Tommym Haasem. - Jest to jedyny taki egzemplarz zaprojektowany specjalnie dla naszego tenisisty - dodaje przyjaciółka rodziny.

Są także audiobooki Krystyny Jandy, płyty od Kayah, zespołu Bajm, Maryli Rodowicz. Wszystkie z podpisami artystów. Na liście są również książki, biżuteria, torebki i ubrania od znanych projektantów. - Wiele zawdzięczamy Kindze Rusin, która namówiła osoby publiczne do włączenia się w naszą akcję - potwierdza Anna Ławecka.

Aukcję można znaleźć na portalu www.charytatywni.allegro.pl pod hasłem "Akcja Charytatywna Musi się Udać. Zbieranie funduszy na leczenie Magdaleny Małachwiejczyk”.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama