Warte około 8 tys. złotych urządzenie należące do jednej z lubelskich przychodni pacjentka zabrała do domu i nie zgłosiła się z nim do odczytu w wyznaczonym terminie.
Przez długi czas przychodnia, a później także policja nie mogły odnaleźć pacjentki. Kobieta po zatrzymaniu tłumaczyła, że nie oddała aparatu, gdyż nigdy nie było jej po drodze.
Za przywłaszczenie mienia grozi kara do 3 lat więzienia.
Pożyczyła z przychodni aparat ciśnieniowy i nie oddała
Za przywłaszczenie aparatu Holtera służącego do stałego pomiaru ciśnienia krwi odpowie 58-letnia mieszkanka powiatu lubelskiego.
- 31.07.2014 20:15

Reklama













Komentarze