Reklama
Popił narkotyki alkoholem
Lekarze ze szpitala \"papieskiego” w Zamościu zajęli się 28-latkiem zaraz po tym, jak nieprzytomny trafił do nich ze zwierzynieckiego baru \"Pod budą”.
- 03.10.2008 10:51
Mężczyzna bawił się pod budą we czwartek popołudniu w towarzystwie dwóch swoich znajomych. Jeden z nich przyniósł ze sobą do lokalu grzybki halucynogenne i częstował nimi kolegę. Ten skwapliwie z gościny skorzystał.
Problem w tym, że grzyby popijał alkoholem. W pewnym momencie stracił przytomność.
- Przestraszona barmanka wezwała pogotowie. Podtrutego mężczyznę przewieziono do szpitala w Zamościu, a nas poinformowano o przyczynie jego zasłabnięcia - opowiada Joanna Kopeć, rzeczniczka zamojskiej policji.
28-latek pomyślnie przeszedł odtrucie. Ale na tym jego kłopoty się nie skończą. Bo jak tylko opuści szpitala, będzie się musiał tłumaczyć z posiadania środków odurzających. Za to samo odpowie jego znajomy.
Obu grozi do 3 lat więzienia.
(ak)
Data dodania:
03.10.2008 10:51
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze