Skradzioną walutę chcieli wymienić w banku
Bandyci zrabowali staruszce tysiąc rumuńskich leji. Policja zatrzymała ich już po kilku godzinach.
- 11.10.2008 14:23
Mężczyźni wpadli, bo z wycofaną z obiegu walutą od razu pobiegli do banku.
Wczoraj nad ranem dwaj rabusie odcięli kabel telefoniczny biegnący do domu starszej kobiety samotnie mieszkającej przy ul. Nałkowskiej w Zamościu. Potem wdarli się do środka.
- Kiedy staruszka otworzyła oczy w drzwiach pokoju zauważyła mężczyznę - mówi Janusz Wojtowicz, rzecznik KWP w Lublinie. - Zażądał od niej pieniędzy. Po chwili pojawił się drugi mężczyzna. Obaj mieli na głowach kominiarki a na dłoniach wełniane rękawice.
Jeden z napastników trzymał w ręku siekierę. Napadnięta wydała bandytom tysiąc rumuńskich leji.
Łup okazał się wycofaną z obiegu walutą wartą …złotówkę. Bandyci dowiedzieli się o tym dopiero w banku, do którego poszli jeszcze w piątek. Policja spodziewała się, że zechcą wymienić walutę. Uprzedziła o tym banki i kantory wymiany walut. Napastników nagrał bankowy monitoring. Policjanci od razu rozpoznali mężczyzn z bogatą przeszłością kryminalną. W mieszkaniu jednego z bandytów znaleźli zrabowaną walutę. Była schowana w dziecięcym ubranku.
(er)
Reklama
Komentarze