Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Żeby wąwóz się nie sypał

Szczebrzeszyn. Nie można dopuścić do erozji ulicy Gorajskiej - uznały władze Szczebrzeszyna i zleciły zabezpieczenie biegnącego tędy wąwozu.
Gorajska jest gminną drogą gruntową, z której korzystają głównie rolnicy dojeżdżający do swoich pól. Gdy prace się zakończą, będzie im się jeździło lepiej. Ale nie tylko o to chodzi. Główny cel inwestycji to zabezpieczenie pięknego wąwozu przed erozją, tak by mógł stać się kolejną atrakcją turystyczną miasteczka. - Do tej pory wąwóz nie był dostępny. Jego dno tak zarosło, że było prawie nieprzejezdne. Po modernizacji, wąwóz będzie dostępny dla turystów i mieszkańców - obiecuje Marian Mazur, burmistrz Szczebrzeszyna. - To będzie miejsce typowo rekreacyjne. Dla samochodów planujemy uruchomić tylko ruch jednokierunkowy. W sąsiedztwie zaplanowano budownictwo jednorodzinne, co zwiększy atrakcyjność tych terenów. Wcześniej jednak trzeba zadanie zrealizować, czyli na półkilometrowym odcinku wzmocnić ściany wąwozu do wysokości kilkudziesięciu centymetrów, a dno pokryć asfaltem. Całość ma kosztować 342 tys. zł. Z MSWiA gmina dostała na ten cel 150 tys. Wąwóz na ul. Gorajskiej jest jednym z piękniejszych w obrębie Szczebrzeszyna. Jego lessowe zbocza porastają okazałymi drzewami i roślinnością, której wysokość miejscami sięga nawet kilkunastu metrów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama