Ukradł sejf z firmy, ale nie mógł go otworzyć. Wyrzucił go w krzaki
29-latek z Lublina ukradł sejf, z jednej z firm w dzielnicy Dziesiąta. Nie mógł go otworzyć, więc zostawił zdobycz w krzakach. Po paru tygodniach wpadł w ręce kryminalnych. Wtedy okazało się, że w sejfie były pieniądze.
25.01.2017 14:48