Kazali mu oddać pieniądze, choć nie miał żadnych długów
Najpierw nachodzili go w domu i dzwonili. Potem zaczęli straszyć komornikiem. Firma windykacyjna próbowała zmusić mieszkańca Bychawy, by zapłacił zaległe rachunki Telekomunikacji Polskiej. Rzecz w tym, że pan Jan telefon ma, ale w Netii.
23.02.2012 20:56