Dopadli drania
Bandyta wszedł do mieszkania, zapytał domownika gdzie trzyma pieniądze i cenne przedmioty, a potem zabrał się do przeszukiwania szuflad.
Do napadu doszło we wtorek po południu przy ul. Rolnej w Lublinie, policja poinformowała o nim wczoraj. W domu był tylko 24-letni student. Usłyszał pukanie
do drzwi. Pomyślał, że to listonosz.
22.02.2006 21:17