Wspominamy tych, którzy odeszli
66/90
Marianna Błaziak
Miała 110 lat, była najstarszą mieszkanką województwa lubelskiego. Została pochowana na cmentarzu w Łopienniku Górnym (powiat krasnostawski).
Pani Marianna była córką podoficera armii carskiej. Wychowywała się z dziewięciorgiem rodzeństwa. Doczekała się 15 prawnuków i 8 praprawnuków. Przeżyła zabory oraz I i II wojnę światową, a później trudny okres powojenny. Była siostrą Polskiego Czerwonego Krzyża, uczestniczyła w budowie kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Dobryniowie w powiecie krasnostawskim.
67/90
Jacques René Chirac
Francuski polityk, w latach 1995–2007 prezydent Francji i jednocześnie współksiążę Andory, w latach 1974–1976 oraz 1986–1988 premier Francji, w latach 1977–1995 mer Paryża.
Działał na scenie politycznej przez 45 lat, był ostatnim prezydentem Francji urodzonym przed II wojną światową i ostatnim zaangażowanym w politykę jeszcze w czasie prezydentury generała Charles’a de Gaulle’a.
68/90
ojciec Hubert Czuma
Ojciec Hubert Czuma urodził się 2 listopada 1930 roku w Lublinie. Był synem Ignacego Czumy, wybitnego prawnika, profesora i prorektora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W 1948 roku Hubert Czuma wstąpił do zakonu Jezuitów, a siedem lat później otrzymał święcenia kapłańskie. Od 1957 roku był katechetą i duszpasterzem akademickim w Łodzi. Cztery lata później zaczął pracę katechetyczną i duszpasterską w Gdańsku.
Od 1963 roku do 1971 roku był diecezjalnym duszpasterzem akademickim diecezji lubelskiej oraz rektorem Kościoła Akademickiego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W kolejnych latach był duszpasterzem w Kaliszu, Bydgoszczy i Szczecinie. W 1979 roku z powodu szykan ze strony komunistycznych władz opuścił Szczecin i przeniósł się do Radomia. W 1961 roku zainicjował spotkania przedstawicieli duszpasterstw akademickich z całego kraju. Dla wielu studentów był nauczycielem właściwych wzorców umiłowania Ojczyzny i niezachwianych przekonań wobec totalitarnego systemu. Do 2008 roku był współorganizatorem corocznych sierpniowych pielgrzymek z Warszawy na Jasną Górę.
W czasach PRL Ojciec Hubert Czuma był zaangażowany w działalność antykomunistycznej opozycji. Po wprowadzeniu stanu wojennego współorganizował uroczystości religijno-patriotyczne w kościele pw. Trójcy Świętej w Radomiu. Prowadził akcję opieki nad prześladowanymi oraz wspomagał finansowo podziemną działalność wydawniczą. Był duszpasterzem NSZZ „Solidarność”. W 1989 roku należał do inicjatorów i twórców Komitetu Obywatelskiego Ziemi Radomskiej.
W 2006 roku został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Został wyróżniony honorowymi obywatelstwami Szczecina (2008 r.) i Radomia (2015 r.). Uchwałą Rady Miasta Lublin z dnia 23 grudnia 2015 r. Ojciec Hubert Czuma stał się Honorowym Obywatelem Miasta Lublin.
69/90
dr Wiesław Doliński
Absolwent AWF w Krakowie. Nauczyciel akademicki w UMCS w Lublinie, zastępca kierownika SWF tej uczelni (od 1958 r.), później kierownik SWFiS.
Przyczynił się do rozbudowy i powstania nowoczesnego Akademickiego Ośrodka Sportu na campusie uczelnianym w Lublinie.
Trener sekcji lekkiej atletyki AZS Lublin i AZS UMCS, wychowawca wielu liczących się zawodników w historii tej dyscypliny sportu w kraju, w tym trójskoczka Andrzeja Sontaga, olimpijczyka z Montrealu 1976 r., trzykrotnego uczestnika uniwersjad. Od 1960 r. działał w ZŚ AZS Lublin.
Trener 90-lecia AZS Lublin (2013). W 1999 r. otrzymał godność członka honorowego AZS.
70/90
Mirosław Grzęda
Jeden z najbardziej zasłużonych polskich weterynarzy, twórca kilkunastu leków, wieloletni prezes puławskiej spółki Biowet. Miał 78 lat.
Mirosław Grzęda był lekarzem weterynarii, absolwentem lubelskiej Akademii Rolniczej, który całe swoje zawodowe życie poświęcił puławskiej spółce farmaceutycznej – Biowet. Zaczynał od kierowania oddziałem wytwarzania szczepionek, by następnie awansować na dyrektora do spraw produkcji, a następnie dyrektora naczelnego i prezesa.
W trakcie swojej kariery, opracował 16 leków. Za swoje zasługi w rozwoju firmy w 2002 roku zdobył tytuły „Złotego Inżyniera” i „Agrobiznesmena”.
W trakcie kilkuletniej przerwy w kierowaniu Biowetem, zajął się działalnością samorządową. Startując z list Ligi Polskich Rodzin w 2002 roku dostał się do sejmiku województwa lubelskiego i został jego przewodniczącym. Swoją przygodę z samorządem zakończył po jednej kadencji. W roku 2007 wystartował jeszcze w wyborach do Sejmu, ale bez powodzenia. Ostatecznie zdecydował się na powrót do puławskiego przedsiębiorstwa, którym kierował przez kolejne lata.
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze