Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

mrozy

Dworce otwarte całą dobę. W Lubelskiem można się ogrzać na stacjach PKP

Dworce otwarte całą dobę. W Lubelskiem można się ogrzać na stacjach PKP

Siarczyste mrozy to śmiertelne zagrożenie dla osób w kryzysie bezdomności. Dlatego – oprócz noclegowni i ogrzewalni – w całej Polsce uruchomiono dodatkowe miejsca, w których można bezpiecznie przetrwać najzimniejsze godziny doby. Od wczoraj całodobowo otwarte są także wybrane dworce kolejowe.

02.02.2026 09:30    3
blok_Lubartów

Za zimno w lubartowskich mieszkaniach? Spółdzielnia odpiera zarzuty

W internecie pojawiły się negatywne komentarze ze strony mieszkańców Lubartowa, którzy narzekają na niedogrzane mieszkania w blokach miejscowej spółdzielni mieszkaniowej. Winne mają być założone rok temu pompy ciepła, które zastąpiły ciepło systemowe z komunalnej ciepłowni.

21.01.2026 16:00    11
Mrozy na Lubelszczyźnie. Nawet minus 20 stopni. Wojewoda: Bądźmy wrażliwi

Mrozy na Lubelszczyźnie. Nawet minus 20 stopni. Wojewoda: Bądźmy wrażliwi

W kolejnych dniach temperatura na Lubelszczyźnie może spaść nawet do minus 20 stopni Celsjusza. Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski zapewnia, że sytuacja jest pod kontrolą. - Powinniśmy zwrócić uwagę na ludzi, o których wiemy, że mieszkają samotnie. Zwykła ludzka wrażliwość ma tu ogromne znaczenie. Jeżeli widzimy osobę przebywającą na dworze, wystarczy zapytać, czy potrzebuje pomocy. Bądźmy wrażliwi - apeluje 42-letni polityk.

06.01.2026 14:20    2
Reklama
Niesamowita akcja w schronisku. W jeden dzień adoptowano ponad 100 psów

Niesamowita akcja w schronisku. W jeden dzień adoptowano ponad 100 psów

Była zapowiedź mrozów, był apel o przynajmniej tymczasowe adopcje psów i odzew ludzi, który przerósł najśmielsze oczekiwania pracowników schroniska. Ponad 100 czworonogów ciągu jednego dnia znalazła nowych właścicieli i domy.

08.01.2024 09:33
Pomoc bezdomnym w Lublinie: Ośrodek z ul. Dolnej Panny Marii prosi o termosy

Pomoc bezdomnym w Lublinie: Ośrodek z ul. Dolnej Panny Marii prosi o termosy

Myślałem nawet o tym, żeby wybić jakąś szybę. Wtedy przyjechałaby policja i by mnie znowu zamknęli - przyznaje pan Andrzej, który po wyjściu z zakładu karnego nie ma stałego miejsca zamieszkania. Mężczyzna spał w kartonie na dworcu. Kilka dni temu, kiedy mróz nie odpuszczał, poprosił o pomoc. Nie była to łatwa decyzja

10.01.2016 15:11
Reklama
Reklama