Obrońcy Oliwii Olejniczak nie zgadzają się z wyrokiem uznającym ją za winną nawoływania do nienawiści na tle rasowym, narodowościowym i wyznaniowym. 21-letnia krzyczała rok temu podczas jednej z demonstracji w Zamościu: „Nie pozwólmy na to, żeby do naszego pięknego Zamościa sprowadzić „murzyństwo” i islamistów, którzy będą mordować nas i nasze dzieci”. - Będziemy apelować. Mówimy o prawie do głoszenia własnych poglądów. Nawet jeżeli pogląd jest w odczuciu społecznym nieakceptowalny, kontrowersyjny, nie może być kwalifikowany jako nawoływanie do nienawiści - mówi nam mecenas Magdalena Majkowska z Ordo Iuris.
Prokuratora wszczęła śledztwo w sprawie nawoływania do nienawiści na tle różnic rasowych i wyznaniowych w Zamościu. Chodzi o słowa, które padły podczas sobotniej manifestacji „Stop imigracji!”.