Miała wrócić do domu, ale wysiadła z samochodu i przepadła bez śladu. Wstępne wyniki sekcji 37-letniej Emilii K. z Włodawy wskazują na prawdopodobne wychłodzenie organizmu, jednak prokuratura nie zamyka sprawy. Śledczy sprawdzają, czy kobieta nie została pozostawiona bez pomocy w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia.
Trzy dni poszukiwań, setki hektarów przeczesanego terenu i pytania, na które wciąż brak odpowiedzi. Śledczy badają, co wydarzyło się w mroźną noc na drodze między Włodawą a Okuninką i czy tragedii można było zapobiec.
Nawet 12 lat więzienia grozi mieszkańcowi powiatu parczewskiego. Jak ustalili śledczy, 55-letni mężczyzna przyjeżdżał pomagać swojej siostrze w gospodarstwie. Wtedy miał dobierać się do 4-letniej dziewczynki. Sprawa wyszła na jaw po latach.