Rok w cieniu stalkera. 47-latek z Włodawy za kratkami
Głuchy telefon o trzeciej w nocy, nieproszony gość pod drzwiami i ciągłe poczucie, że ktoś obserwuje każdy ruch. Przez ponad rok kobieta z Włodawy żyła w nieustannym lęku przed byłym partnerem. Koszmar skończył się dopiero wraz z interwencją policji i sądu. Prześladowca został odizowany od społeczeństwa, kończąc tym samym okres nękania ofiary.
12.08.2026 16:27