Życie nocne w Lublinie w czasach PRL-u
Krawat w kieszeni i striptiz w Victorii
O świcie Lublinian budził samochód Star rozwożący mleko, a wieczór kończył hymn grany o północy w radiowej Jedynce. Nocą jednak centrum miasta było rozświetlone przez kolorowe neony, a popularne restauracje pękały w szwach od nadmiaru gości.
Dzisiaj, 14:10