środa, 23 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Andrzej Czapski kontra Tygodnik Podlaski. Spór o pijącego prezydenta bez oskarżonego

Dodano: 7 września 2015, 20:00
Autor: Ewelina Burda

Sporna okładka Tygodnika Podlaskiego z października ubiegłego roku
Sporna okładka Tygodnika Podlaskiego z października ubiegłego roku

Bez ugody pomiędzy byłym prezydentem Andrzejem Czapskim a redaktorem naczelnym Tygodnika Podlaskiego Wojciechem Hrynkiewiczem. Na pierwszej rozprawie ze strony pozwanej nikt się nie pojawił.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Były prezydent Białej Podlaskiej Andrzej Czapski pozwał w listopadzie ubiegłego roku Hrynkiewicza o zniesławienie. Poszło o artykuł, który ukazał się 24 października na łamach kierowanego przez niego pisma. Gazeta napisała, że „prezydent Andrzej Czapski na miejskiej imprezie pił, a później prowadził samochód”. Tekst ilustrowało zdjęcie Czapskiego ze szklanką „bursztynowego napitku”.

Czapski nazwał artykuł tygodnika „prowokacją” mającą na celu zdyskredytowanie go w listopadowych wyborach samorządowych (ostatecznie przegrał w drugiej turze z kandydatem PiS Dariuszem Stefaniukiem). Były prezydent przyznał, że na imprezie pił piwo, ale bezalkoholowe. W akcie oskarżenia można przeczytać m.in., że redaktor naczelny Wojciech Hrynkiewicz „zamieścił artykuł, w którym pomówił Andrzeja Czapskiego o takie postępowanie i właściwości, które mogą poniżyć go w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego do wypełniania funkcji Prezydenta Miasta Biała Podlaska”.

W sądzie odbyła się już pierwsza rozprawa. – Do ugody nie doszło, bo w sądzie nie pojawił się ani oskarżony, ani jego pełnomocnik – mówi sędzia Artur Ozimek, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Lublinie.

Jeszcze wcześniej obrońca pozwanego chciał odroczenia terminu pierwszej rozprawy. Sąd nie uwzględnił jednak tego wniosku. Kolejna rozprawa odbędzie się 6 października. – Pełnomocnik oskarżyciela wyraził wolę polubownego załatwienia sprawy. Do ugody może dojść na każdym etapie procesu. Wszystko zależy od drugiej strony – tłumaczy sędzia Ozimek.

Wojciech Hrynkiewicz, redaktor naczelny tygodnika, nie chce komentować sprawy do czasu zapadnięcia wyroku. Ma nadzieję, że to szybko nastąpi.

– Podtrzymuję swoje żądania dotyczące mojego dobrego imienia. Oczekuję przeprosin na łamach mediów regionalnych oraz nawiązki wypłaconej na cel charytatywny – zaznacza z kolei Andrzej Czapski.

Sprawa toczy się za zamkniętymi drzwiami.

Gość
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 września 2015 o 10:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po twarzy widać że ten Czapski za kołnierz nie wylewa. Ale jak każdy komuch lubi trunki, podobnie jak jeden z byłych prezydentów ten od ,,choroby filipińskiej,, także z czerwonym podniebieniem.
Rozwiń
Gość
Gość (8 września 2015 o 06:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przegrał walkowerem! Do pierdla z nim! za obraz i szykany zasłużonego Pana Prezydenta Andrzeja Czapskiego. A nawiązka jak największa - stać na to jego decydentów!!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!